Brendan Eich po sprzeciwie wobec małżeństw homoseksualnych odchodzi z Mozilli

Po dziesięciu dniach urzędowania Brendan Eich zrezygnował ze stanowiska dyrektora generalnego Mozilli i zapowiedział całkowite opuszczenie fundacji.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Odejście Eicha jest spowodowane sprzeciwem ze strony pracowników fundacji. Nowy CEO w przeszłości wsparł finansowo inicjatywę obywatelską, która miała zapobiegać małżeństwom homoseksualnym w Kalifornii. Stało się to przyczyną protestu, w który zaangażowali się również programiści tworzący aplikacje dla sklepu Mozilla Marketplace.

Eich w przeprowadzonym tuż po objęciu nowego stanowiska wywiadzie zapewnił, że jego poglądy nigdy nie miały związku z pracą. Nigdy tez publicznie się z nimi nie obnosił.

W oficjalnym komunikacie współzałożycielka fundacji Mitchell Baker przyznała się do błędu i przeprosiła społeczność użytkowników przeglądarki. Zapewniła jednocześnie o pełnej akceptacji dla różnic oraz odmienności, tłumacząc, że Mozilla jest miejscem dla wszystkich, bez względu na orientację seksualną, wyznanie oraz poglądy.

Brendan Eich nie tylko zrezygnował z funkcji CEO, ale też całkowicie opuścił szeregi fundacji. Przypomnijmy, że kilka dni temu odeszła połowa członków jej zarządu (przeczytaj o tym więcej).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji