„Rekordowa kumulacja” w promocji piwa Harnaś (wideo)

Startuje kolejna edycja corocznej promocji piwa Harnaś (produkowanego przez Carlsberg Polska), tym razem realizowana pod hasłem „Rekordowa kumulacja”. Wspiera ją kampania reklamowa przygotowana przez firmy Red8 Advertising, Propeller Film, Deep Blue Production i Initiative Media Warszawa.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
„Rekordowa kumulacja” w promocji piwa Harnaś (wideo)

W ramach akcji po kupnie butelki lub puszki piwa Harnaś z promocyjną etykietą można sprawdzić, czy pod kluczykiem lub kapslem ukryta jest informacja o wygranej - gratisowej butelce lub puszce tego piwa. Można je odebrać w sklepach biorących udział w promocji, ich lista jest w serwisie piwoharnas.pl.

Akcja potrwa do końca września. W tym okresie do sprzedaży trafi 18 mln butelek i puszek Harnasia z symbolem wygranej.

Taka promocja jest realizowana już dwunasty raz.

 

Tegoroczną akcję wspiera kampania reklamowa pod hasłem „Rekordowa kumulacja”, obejmująca telewizję (TVN, Polsat, TVP1, TVP2, stacje tematyczne), internet, outdoor oraz sklepy (materiały POS).

Kreacją spotu zajęła się agencja Red8 Advertising, produkcją - dom produkcyjny Propeller Film, a przygotowaniem animacji - studio Deep Blue Production. Za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Initiative Media Warszawa.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji