Krzysztof Kossowski: z TV Republika na dyrektora portalu Polskiego Radia

Krzysztof Kossowski objął stanowisko dyrektora portalu Polskieradio.pl. Zastąpił odwołanego przez zarząd Andrzeja Mietkowskiego. Wiceszefem redakcji jest Maciej D. Ociepka.

łb
łb
Udostępnij artykuł:
Krzysztof Kossowski: z TV Republika na dyrektora portalu Polskiego Radia

Kossowski przez ostatnie lata pracował jako wydawca w Telewizji Republika. Na antenie stacji prowadził program satyryczny „Blogosfera”, w którym wspólnie z prowadzącym popołudniowe pasmo komentował najciekawsze tweety, komentarze internautów i prześmiewcze memy.

Krzysztof Kossowski zastąpił odwołanego przez zarząd Polskiego Radia dotychczasowego dyrektora portalu Polskieradio.pl Andrzeja Mietkowskiego. Zarząd przychylił się do piątkowej uchwały rady nadzorczej, w której zalecono wyciągnięcie konsekwencji służbowych.

Ze stanowiska zastępcy dyrektora Polskieradio.pl odwołany został również Paweł Ławiński. Nowym wiceszefem portalu został Maciej D. Ociepka. Ostatnio był kierownikiem redakcji internetowej Polskiego Radia RDC (w czerwcu ub.r. zastąpił go Dariusz Wieczorkowski).

W grudniu ub.r. serwis Polskieradio.pl zanotował 1,62 mln realnych użytkowników i 15,53 mln odsłon (według Megapanelu PBI/Gemius - zobacz wyniki czołowych stron nadawców radiowych).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji