Prawie 40 niegwarantowanych kanałów w UPC Polska. “Zwiększy to elastyczność w rozszerzaniu oferty”

Sieć UPC Polska wprowadziła podział oferowanych przez siebie kanałów na gwarantowane w umowie i niegwarantowane, których wyłączenie nie uprawnia do bezkarnego rozwiązania kontraktu przez abonenta. Na tej drugiej liście jest w sumie 39 kanałów.

pp
pp
Udostępnij artykuł:
Prawie 40 niegwarantowanych kanałów w UPC Polska. “Zwiększy to elastyczność w rozszerzaniu oferty”
Shutterstock.com

- Jest to standardowa praktyka rynkowa stosowana także przez innych operatorów, na przykład przez Cyfrowy Polsat. Takie rozwiązanie zwiększa elastyczność w rozszerzaniu oferty o nowe kanały niszowe, o nieugruntowanej pozycji na rynku, których profil lub jakość mogą ulec zmianie, przez co nie spełniają oczekiwań klientów - mówi Wirtualnemedia.pl Michał Fura, rzecznik prasowy UPC Polska.

Nowe wykazy stacji z wyodrębnioną listą kanałów dodatkowych obowiązują tylko klientów, którzy zawarli umowy po 2 grudnia. Wśród stacji niegwarantowanych są m.in. wszystkie kanały AXN i Disney'a, Kuchnia+, Domo+, Polsat Biznes, Nickelodeon, CNN czy TV Republika, a także np. kanał z usługą UPC na żądanie. W sumie to 39 stacji.

Sieć UPC Polska na koniec września br. miała 1,43 mln abonentów (więcej na ten temat).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Grok po skandalu znika z dwóch krajów

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były szef marketingu sportowego Canal+ w nowej roli

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Były dziennikarz Viaplay dołączy do Eleven Sports

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Grzegorz Krychowiak z autorskim podcastem dla RMF FM

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft
Materiał reklamowy

Ile kosztuje chaos w danych? Odzyskaj uciekającą marżę dzięki innowacjom Microsoft

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści

Brytyjski regulator przyjrzy się działaniom Groka. Chodzi o seksualizację treści