Serwisy z wideo na żądanie pod lupą KRRiT

W serwisach wideo na żądanie produkcje europejskie stanowią 60 proc.  audycji, ale mają one raczej skromną ofertę dla dzieci. Ponad dwie trzecie z nich oferuje tylko kontent bezpłatny - wynika z analizy KRRiT.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Z kontroli przeprowadzonej przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji wynika, że wszyscy dostawcy VOD podają na stronie swoje dane identyfikacyjne - jak nazwa i adres korespondencyjny, 81 proc. informuje też o adresie poczty elektronicznej, a 75 proc. wskazuje KRRiT jako organ właściwy do regulacji ich rynku.  88 proc. zaś stosuje w czasie trwania audycji symbole graficzne wskazujące na kwalifikację wiekową programu.

grafika

Rada stwierdziła, że - podobnie jak w latach ubiegłych - dostawcy audiowizualnych usług medialnych na żądanie niewystarczająco realizują wymogi ustawy obligujące ich do promowania audycji europejskich. 81 proc. serwisów informuje o kraju z którego pochodzą jego produkcje, a tylko 31 proc. umożliwia wyszukiwanie poprzez nazwę kraju.

grafika

Dzieje się tak, mimo że 59 proc. oferty największych dostawców stanowią filmy europejskie.  Serwis vod.tvp.pl jako jedyny oferuje tylko produkcje wyprodukowane w Europie. Drugie miejsce pod względem udziału audycji europejskich zajmuje należący do TVN serwis Player.pl, gdzie wskaźnik ten wynosi 80 proc. Najsłabiej wypada zaś portal hbogo.pl, w którym produkcje europejskie stanowią tylko 29 proc. całej oferty.

grafika

Z kolei największy udział produkcji polskich (29 proc.) dotyczy produkcji dokumentalnych, a najmniejszy (tylko 2 proc.) - horrorów.

grafika

Z analizy wynika, że oferta audycji z udogodnieniami dla osób niepełnosprawnych z dysfunkcją narządu wzroku lub słuchu pozostaje na minimalnym i zdaniem KRRiT - zdecydowanie niezadowalającym poziomie.

Przy okazji kontroli przeprowadzono analizę modeli biznesowych dostawców VOD. Wśród monitorowanych serwisów 68 proc. udostępniało swoją ofertę bezpłatnie, tylko 9 proc. posiadało wyłącznie płatną ofertę, pozostali udostępniali treści w obu wariantach. Dostęp do oferty bezpłatnej w większości przypadków (63 proc.) jest poprzedzony reklamami, których średni czas trwania wyniósł średnio 1 min, na co drugiej stronie znajdowały się również banery reklamowe.

Analiza wykazała też, że bardzo skromnie przedstawia się oferta dla dzieci i młodzieży -  spośród 53 serwisów jedynie w 18 katalogach znajdowały się audycje kierowane do tych małoletnich odbiorców. Wśród 20 najpopularniejszych serwisów VOD pozycje dla dzieci stanowiły zaledwie 2 proc. udostępnianej oferty, tak samo niski był udział  tzw. kina familijnego.

Kontrola witryn internetowych dostawców audiowizualnych usług na żądanie została przeprowadzona przez KRRiT w lipcu 2015 roku. Monitoringiem objęto 53 serwisy.

 

pp
Autor artykułu:
pp
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

"Polityka" też zdrożała

"Polityka" też zdrożała

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

HD na MUX-8 wcale nie tak szybko. Wiemy, czego oczekują nadawcy

HD na MUX-8 wcale nie tak szybko. Wiemy, czego oczekują nadawcy

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery

"Zdrajcy" wracają na antenę TVN. Znamy datę premiery