TV 1000 Russian Kino wchodzi na polski rynek

Spółka Modern Times Group wprowadza do Polski kanał z kinem rosyjskim TV 1000 Russian Kino. Nadawca rozpoczął właśnie rozmowy na temat jego włączenia do ofert operatorów kablowych i satelitarnych.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:

TV1000 Russian Kino pokazuje oryginalne rosyjskojęzyczne filmy, począwszy od klasycznych filmów radzieckich do najnowszych produkcji, takich jak „Yolki” czy „Legenda 17”. W ramówce kanału są też seriale animowane. Stacja nadawana jest w oryginalnej ścieżce językowej.

Kanał jest jedną z najbardziej popularnych stacji w Rosji, gdzie miesięcznie dociera do 26 mln widzów. Dotąd TV 1000 Russian Kino pojawiło się też w dystrybucji w USA, Izraelu i Francji.

- Modern Times Group szacuje, że w Polsce około 5 milionów osób w mniejszym lub większym stopniu włada językiem rosyjskim - podkreśla Wojciech Kowalczyk, head of sales & marketing MTG na Polskę.

W przeszłości kino rosyjskie w Polsce można było oglądać na kanale Wojna i pokój, obecnym w ofercie platformy n. Stacja ruszyła w 2006 roku, a zakończyła nadawanie w 2013 roku w związku z fuzją platformy n i Cyfry+ i powstaniem oferty nc+.

Koncern Modern Times Group jest w naszym kraju nadawcą m.in. kanałów Polsat Viasat Nature, Polsat Viasat History i Polsat Viasat Explore.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji