Munroe Bergdorf zasiądzie w radzie doradczej ds. różnorodności i integracji w londyńskiej siedzibie L'Oreal. Koncern zobowiązał się ponadto do przekazania 450 tys. funtów na wsparcie społeczności LGBT+ (Bergdorf jest osobą transpłciową).
Trzy lata temu, kiedy Bergdorf była ambasadorką L'Oreal, koncern zerwał z nią współpracę wpisie na Facebooku. Modelka pisała o "przemocy rasowej białych ludzi" w kontekście ówczesnych zamieszek w Charlottesville (radykalnie prawicowe ruchy Alt-right Rally starły się tam z policją).
##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/marki-przeciw-rasizmowi-w-usa-nike-netflix-tiktok-youtube ##
L'Oreal uznał wpis modelki za sugestie, że "wszyscy biali ludzie odpowiadają za przemoc na tle rasowym".
Jeszcze w ubiegłym tygodniu aktywistka skrytykowała L'Oreal za wpis ze wsparciem dla ruchu Black Lives Matter, przypominając sytuację z 2017 roku. "Rzucono mnie wtedy wilkom na pożarcie, kiedy mówiłam o rasizmie i białej supremacji" - skomentowała postępowanie marki.

Jak oświadczyła Munroe Bergdorf, prezes grupy L'Oreal Paris Delphine Viguier w trakcie osobistej rozmowy przeprosiła ją za postawę koncernu kilka lat wcześniej.









