Ten kanał był popularny w Polsce w latach 90. Niebawem uruchomi siostrzaną stację

Niemiecka grupa ProSiebenSat.1 zapowiedziała uruchomienie nowego kanału Sat.2. Stacja, która rozpocznie nadawanie na początku 2027 roku, ma przypominać widzom popularne seriale i filmy znane z anteny Sat.1. Oferta będzie skierowana przede wszystkim do kobiet oraz odbiorców po 50. roku życia.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Ten kanał był popularny w Polsce w latach 90. Niebawem uruchomi siostrzaną stację
Sat.1 i zapowiedź Sat.2

ProSiebenSat.1 rozbudowuje portfolio kanałów linearnych. Zimą na niemieckim rynku ma zadebiutować Sat.2, czyli siostrzana stacja Sat.1. Za przygotowanie jej programu odpowiada Ellen Koch, która w grupie zarządza także innymi kanałami kierowanymi do konkretnych grup odbiorców.

Sat.2 będzie ósmą marką w bezpłatnym portfolio telewizyjnym ProSiebenSat.1. Obecnie należą do niego Sat.1, ProSieben, Kabel Eins, Sixx, ProSieben Maxx, Sat.1 Gold oraz Kabel Eins Doku. Nowy kanał ma być dostępny w tradycyjnej telewizji, serwisie streamingowym Joyn i na zewnętrznych platformach internetowych. Nadawca nie przedstawił jeszcze szczegółowej listy operatorów, którzy włączą stację do swoich ofert.

W ramówce "Komisarz Rex" i "Zakochany Berlin"

Mottem kanału będzie "Wiedersehen macht Freude", czyli "Miło znów się zobaczyć". Sat.2 ma emitować przede wszystkim najlepsze programy Sat.1 z ostatnich dwóch dekad, ze szczególnym uwzględnieniem niemieckich seriali i filmów telewizyjnych.

Wśród zapowiadanych produkcji znalazły się "Der Bulle von Tölz", znany w Polsce jako "Benno, szef zbrodni", "Komisarz Rex" oraz serial codzienny "Verliebt in Berlin" – niemiecka wersja kolumbijskiej telenoweli "Brzydula", pokazywana w naszym kraju jako "Zakochany Berlin". Niewykluczone są także pojedyncze pasma z aktualnymi treściami.

Kanał zostanie skierowany przede wszystkim do widzów po 50. roku życia. Jego oferta ma mieć wyraźnie kobiecy profil. Przedstawiciele ProSiebenSat.1 przekonują, że osoby z tej grupy wiekowej coraz częściej korzystają z treści zarówno w tradycyjnej telewizji, jak i w streamingu czy za pośrednictwem bezpłatnych platform, takich jak YouTube.

Sat.2 ma więc działać nie tylko jako klasyczny kanał z powtórkami. Pod wspólną marką nadawca chce udostępniać widzom wyselekcjonowane treści na różnych platformach, ograniczając konieczność samodzielnego przeszukiwania dużych bibliotek streamingowych.

Sat.2 będzie sprzedawany razem z Sat.1

Uruchomienie stacji jest również elementem strategii reklamowej grupy. Seven.One Media zamierza oferować reklamodawcom połączony zasięg Sat.1 i Sat.2. Ma to ułatwić dotarcie do starszej i – zdaniem nadawcy – atrakcyjnej finansowo grupy widzów.

Podobną strategię stosuje w Niemczech konkurencyjna RTL Deutschland, która obok głównego kanału VOX, rozwija skierowany do starszej widowni VOXup. Sat.2 będzie też częściowo rywalizować z działającym od 2013 roku Sat.1 Gold. Nowa stacja ma jednak mocniej koncentrować się na niemieckiej fikcji, podczas gdy ramówka Sat.1 Gold obejmuje również amerykańskie seriale, programy rozrywkowe i produkcje dokumentalne.

ProSiebenSat.1 uzasadnia uruchomienie kolejnego kanału wynikami swoich stacji tematycznych. Sixx, Sat.1 Gold, ProSieben Maxx i Kabel Eins Doku osiągnęły w pierwszym półroczu 2026 roku łącznie 6,3 proc. udziału wśród widzów w wieku 14-59 lat, o 0,3 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Według nadawcy każdego miesiąca docierają one łącznie do ponad 62 mln osób.

Sat.1 był dobrze znany polskim widzom

Marka Sat.1 może być dobrze pamiętana przez wielu polskich odbiorców, którzy korzystali z telewizji kablowej lub zestawów satelitarnych w latach 90. Niemieckie kanały stanowiły wówczas istotną część oferty dostępnej nad Wisłą.

W pakietach kablowych znajdowały się m.in. Sat.1, ProSieben, Kabel 1, RTL, RTL2, Super RTL i VOX. Archiwalne rejestry Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji potwierdzają, że już w połowie lat 90. stacje takie jak Sat.1, ProSieben, RTL, RTL2, Super RTL i VOX były rozprowadzane przez sieci działające w różnych częściach Polski.

Kanały te zyskały widzów także dlatego, że oferta stacji polskojęzycznych była jeszcze stosunkowo niewielka. Na początku dekady obejmowała głównie TVP1, TVP2 i programy regionalne Telewizji Polskiej. Później dołączały TVP Polonia, Polsat i Polonia 1, a następnie RTL7 oraz TVN.

Niemieckie stacje pokazywały filmy, seriale, teleturnieje, kreskówki, programy muzyczne i transmisje sportowe, których często nie można było znaleźć w polskich kanałach. Bariera językowa nie przeszkadzała części widzów, zwłaszcza w przypadku amerykańskich produkcji oraz programów dla dzieci.

Sytuacja zaczęła się zmieniać w drugiej połowie lat 90. i na początku kolejnej dekady. Rozwijały się polskie stacje komercyjne, ruszały platformy cyfrowe, a w ofertach operatorów pojawiało się coraz więcej kanałów tematycznych z polskim lektorem lub napisami. Widzowie otrzymali dostęp m.in. do stacji sportowych, dokumentalnych, filmowych, dziecięcych i muzycznych.

Na znaczenie kanałów zagranicznych wpłynęły również zmiany prawne. Na początku 2003 roku weszła w życie nowelizacja prawa autorskiego, która zobowiązała operatorów kablowych do zawierania umów licencyjnych z nadawcami. Wcześniej wiele niekodowanych stacji satelitarnych było retransmitowanych bez bezpośrednich kontraktów. Część operatorów zdecydowała się więc wycofać niemieckie, francuskie i włoskie kanały, zastępując je nowymi stacjami polskojęzycznymi.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Piractwo telewizyjne w Polsce. Policja ma mniej spraw, ale więcej podejrzanych

Piractwo telewizyjne w Polsce. Policja ma mniej spraw, ale więcej podejrzanych

Uber tnie zespół obsługi klienta. Tłumaczy to wdrożeniem AI

Uber tnie zespół obsługi klienta. Tłumaczy to wdrożeniem AI

Żabka nie trafi do Azji. Gigant rezygnuje

Żabka nie trafi do Azji. Gigant rezygnuje

Gemini wykorzystywany przez 90 proc. zawodów. Ale wciąż rzadko automatyzuje pracę

Gemini wykorzystywany przez 90 proc. zawodów. Ale wciąż rzadko automatyzuje pracę

To jej kawę pijesz w Żabce. Christina Meinl o sile rodzinnej marki [WYWIAD]
Materiał reklamowy

To jej kawę pijesz w Żabce. Christina Meinl o sile rodzinnej marki [WYWIAD]

Disney zwalnia m.in. w National Geographic

Disney zwalnia m.in. w National Geographic