Prysznic na pustyni z głosem Arkadiusza Jakubika reklamuje Old Spice Dirt Destroyer (wideo)

Trwa kampania reklamowa nowych wariantów zapachowych antyperspirantów i żeli pod prysznic Old Spice (produkowanych przez Procter & Gamble). Za przygotowanie i realizację akcji odpowiadają firmy marketingowe Wieden& Kennedy, Saatchi&Saatchi IS i MediaCom Warszawa.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Prysznic na pustyni z głosem Arkadiusza Jakubika reklamuje Old Spice Dirt Destroyer (wideo)

Bohaterami żartobliwych reklam są mężczyźni podróżujący przez dziką przyrodę i opowiadający o tym widzom. Głosu użyczył im znany aktor Arkadiusz Jakubik.

W nowym spocie promowany jest żel pod prysznic Spice Dirt Destroyer. - Dzięki Old Spice Dirt Destroyer w końcu zaspokoiłem potrzebę oczyszczenia. Czy błędem było zużycie resztek wody by wziąć prysznic na wysuszonym na wiór pustkowiu? - zastanawia się bohater reklamy.

W poprzednich odsłonach kampanii reklamowane były zapachowe antyperspiranty Old Spice Lasting Legends.

Działania reklamowe są prowadzone od marca br. Obejmują internet (m.in. portale społecznościowe) oraz sklepy (materiały POS).

Globalną kreacja kampanii zajęła się agencja Wieden& Kennedy. Za adaptację reklam na polski rynek odpowiada agencja Saatchi&Saatchi IS, a za planowanie i zakup mediów - dom mediowy MediaCom Warszawa.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć