Umowę z KPS Płock zawarto 22 września br. Będzie obowiązywać do 31 maja 2027 roku i obejmie promocję miasta podczas rozgrywek Tauron 1. Ligi mężczyzn w sezonie 2026/2027.
Za 500 tys. zł Płock otrzyma tytuł partnera strategicznego klubu. Miejskie logo pojawi się m.in. na strojach zawodników i sztabu, stronie internetowej KPS oraz grafikach publikowanych na Facebooku i Instagramie. Umowa przewiduje też materiały wideo, galerie zdjęć, oznakowanie autobusu drużyny oraz ekspozycję miejskich banerów, flag i balonu promocyjnego.
Samorząd uzasadnił ten wybór wyłącznością KPS na dysponowanie powierzchnią reklamową na strojach i materiałach klubu oraz możliwością zapewnienia reklamy podczas jego meczów w hali Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica.
Finansowanie sportu z miejskiej kasy było już przedmiotem sporów w Płocku. Szczególne emocje budziło wsparcie piłkarskiej Wisły. W interpelacji z grudnia 2024 roku radny Artur Jaroszewski wskazywał, że projekt budżetu na 2025 rok przewidywał 18,5 mln zł na dokapitalizowanie spółki oraz 2,17 mln zł na promocję miasta i Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki. Zarzucał władzom brak przejrzystych zasad finansowania klubu. Domagał się również porównania wydatków z innymi samorządami i uzależnienia wsparcia od wyników sportowych.

Krytyka padała także ze strony radnych koalicji rządzącej miastem. Jak relacjonował Portal Płock, podczas debaty nad budżetem na 2025 rok radny KO Łukasz Chrobot określił finanse Wisły jako "skandal" i domagał się odpowiedzialności za przekazywane klubowi pieniądze. Prezydent Andrzej Nowakowski bronił wsparcia, argumentując, że sport, podobnie jak kultura czy ogród zoologiczny, służy zaspokajaniu potrzeb mieszkańców. Wskazywał też na tradycję klubów i zainteresowanie kibiców.
Miasto podjęło próbę pozyskania inwestora dla piłkarskiej Wisły, jednak rozmowy nie zakończyły się sprzedażą akcji. W komunikacie z 30 czerwca 2026 roku ratusz poinformował o zakończeniu negocjacji ze spółką Fautores. Samorząd pozostał jedynym akcjonariuszem klubu.











