Polskie bakalie podbijają świat. "Perspektywy są jeszcze lepsze"

Firma Bakalland, producent m.in. bakalii i produktów śniadaniowych, stawia na rozwój eksportu. Choć napięta sytuacja polityczna może negatywnie wpłynąć na sprzedaż do Rosji, bakalie trafiają nie tylko do krajów europejskich, lecz także na rynek azjatycki i afrykański, gdzie sprzedaż dynamicznie rośnie. W Polsce firmy przemysłu spożywczego narzekają na rentowność i zmieniającą się strukturę konsumpcji, plusem są za to rozwinięte linie produkcyjne i dobra baza surowcowa, np. owoców, warzyw czy produktów mlecznych.

Newseria / pr
Newseria / pr
Udostępnij artykuł:

Bakalland jest liderem na rynku bakalii w Polsce. Obecnie stawia na eksport, przede wszystkim płatków śniadaniowych oraz batonów bakaliowo-zbożowych. Sektor spożywczy jest wrażliwy na czynniki zewnętrzne, dlatego ważna jest dywersyfikacja eksportu.

– Jesteśmy obecni na kilkudziesięciu rynkach eksportowych, kilka rynków rozwija się bardzo ciekawie. W jednym z krajów europejskich notujemy kilkusetprocentową dynamikę. Ale nie można zapominać o innych rynkach, na przykład Afryce, gdzie w jednym z krajów także mamy bardzo dobrą dynamikę obrotu – mówi Marek Moczulski, prezes Bakallandu.

Polskie bakalie można znaleźć m.in. w RPA i Nigerii, niedawno trafiły także do Chin. Jak zaznacza prezes zarządu firmy, o ile za sprzedaż odpowiada producent, to istotny wpływ przy wchodzeniu na nowe rynki ma też wsparcie od państwa.

– Odpowiedzialnością administracji rządowej jest, aby w ramach swoich możliwości nie tylko nie przeszkadzać, lecz także na pewno ułatwiać taką działalność. I tu na pewno jest wsparcie, można tylko mówić o tym, na ile jest ono efektywne, czy coś można poprawić – zaznacza Marek Moczulski.

Sytuacja w eksporcie może się jeszcze poprawić, podobnie jak w całym segmencie rolno-spożywczym. Eksperci szacują, że w ciągu kilkunastu lat Polska w tym segmencie może nawet podwoić eksport. Przemysł spożywczy został dofinansowany. Jak podkreśla Moczulski, nie ma już luki technologicznej i polskie firmy od dawna dorównują tym na zachodzie Europy.

– Mamy znakomitą bazę surowcową, jeśli chodzi o wiele gałęzi przemysłu, chociażby owoce, warzywa czy bazę mleczarską. Ale jednocześnie różnie bywa pod względem rentowności i konsumpcji na polskim rynku, która zmienia swoją strukturę – ocenia Moczulski.

Napięta sytuacja polityczna na wschodzie Europy może negatywnie odbić się na rynku spożywczym. Według prezesa Bakallandu trudno na razie mówić o skutkach, jakie ta sytuacja przyniesie.

– Są to czynniki ze sobą powiązane, bo jeśli mamy do czynienia z jakimikolwiek zawirowaniami, które są ryzykowne, odbija się to na gospodarce. W tym okresie nie znamy jeszcze pełnych skutków, ale na pewno będą utrudnienia – przyznaje Marek Moczulski.

Ze wschodu Bakalland importuje też dużą część surowców.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyciek danych z Legimi. Pobrano umowy z autorami i wydawcami

Wyciek danych z Legimi. Pobrano umowy z autorami i wydawcami

E.Wedel promuje pistacjową Czekotubkę. Za kampanię odpowiada Ancy

E.Wedel promuje pistacjową Czekotubkę. Za kampanię odpowiada Ancy

TVN pod nowym sztandarem. Na początek redukcja długu

TVN pod nowym sztandarem. Na początek redukcja długu

Agnieszka Kępińska-Sadowska na czele corporate affairs w PepsiCo w regionie Europy Wschodniej i w Polsce

Agnieszka Kępińska-Sadowska na czele corporate affairs w PepsiCo w regionie Europy Wschodniej i w Polsce

Łukasz Niemiec awansuje w Altavia Kamikaze + K2. Pokieruje działem digital experience

Łukasz Niemiec awansuje w Altavia Kamikaze + K2. Pokieruje działem digital experience

"Nasz Nowy Dom" przedłuża sezon. Ekipa wróci do bohaterów sprzed lat

"Nasz Nowy Dom" przedłuża sezon. Ekipa wróci do bohaterów sprzed lat