Zbliża się premiera „Star Treka: Discovery”, serial dostępny na Netflixie i platformie CBS All Access

CBS w styczniu o osiem miesięcy przesunęło premierę serialu „Star Trek: Discovery". Serial będzie można oglądać na platformach Netflix oraz CBS All Access. Premiera 24 września na CBS.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Producenci i obsada "Star Trek: Discovery" zapowiedzieli podczas specjalnej konferencji prasowej, że nowy serial "wystarczająco zadowoli" czekających od lat fanów.

Serial będzie emitowany jednocześnie na głównej antenie CBS oraz na platformie streamingowej CBS All Access, której miesięczna subskrypcja ma kosztować 5,99 dolarów. Użytkownicy platformy będą mieli ponadto dostęp do ekskluzywnych materiałów zza kulis produkcji serialu, jak również przedpremierowo będą mogli obejrzeć drugi odcinek „Star Trek: Discovery”. Pojawi się na platformie dzień po premierze odcinka pierwszego.

„Star Trek” to jeden z najbardziej oczekiwanych seriali ostatnich lat. Pierwszy sezon będzie składał się z 15 odcinków, podzielonych na dwie partie.

W maju opublikowano pierwszy zwiastun serii, której akcja rozgrywa się na 10 lat przed wydarzeniami z oryginalnej serii.

 

 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi