Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
"SOR" to pierwsza współpraca TVP i Amazon Prime Video. W serialu występują m.in. Sebastian Dela, Sonia Mietielica, Maurycy Popiel, Ireneusz Czop i Dominika Kluźniak. Premierowy odcinek wyemitowano we wtoek 20 października o 22:20.
Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement, przyciągnął on przed ekrany prawie 1,2 mln widzów, co zapewniło antenie 15,4 proc. udziału. Dane uwzględniają widownię poza domem.
Jak informuje TVP, "SOR" zanotował drugie najlepsze otwarcie wśród jesiennych nowości serialowych na rynku telewizyjnym. Wyższą widownię pierwszego odcinka miała tylko "Felicità" (1,4 mln widzów).
WIDEO

Jak wynika z ramówki TVP2, kolejne odcinki "SOR-u" będą emitowane we wtorki wcześniej, bo o 21:50. Tym samym serial zamieni się miejscami z produkcją "Na sygnale", która trafi z 21.50 na 22.30.
Cały sezon serialu "SOR" jest dostępny na platformie Prime Video, a pierwszy odcinek na TVP VOD.
WIDEO
Serial "SOR" – pierwsze wrażenia
"SOR" pokaże nie tylko spektakularne akcje ratunkowe, ale również ludzi stojących za medycznymi procedurami – ich zmęczenie, determinację, błędy, nadzieje i relacje. To opowieść o tych, którzy każdego dnia ratują innych, często zapominając o sobie" – informowała TVP przed premierą.

Z zapowiedzi wynikało, że można spodziewać się produkcji, podobnej w charakterze do amerykańskiego "The Pitt". Czy tak jest w rzeczywistości?
Karol Urbański pisze w serwisie Serialowa.pl, że inspiracje są widoczne. "SOR" nie tylko nie kryje się z inspiracjami stojącymi za pomysłem, by z amerykańskiego ostrego dyżuru uczynić rozrywkę dla przeciętnego Kowalskiego. Serial idzie o krok dalej – powtarza formułę i narracyjne schematy, obracając podobny punkt wyjścia w coś niebezpiecznie bliskiego polskiemu remake'owi" – czytamy w recenzji pierwszych trzech odcinków.
Urbański dodaje, że w serialu produkcji TVP "silnik napędowy wzięty z" The Pitt "ładuje bateria złożona z" Chirurgów "i polskich telenowel".

Adam Kudyba, który również ocenia produkcje po trzech odcinkach, pisze z kolei w serwisie Spider's Web, że "SOR" to "naprawdę solidny kawałek telewizji".
"SOR" to serial, któremu z pewnością daleko do tandetnej kopii czy kolejnego "procedurala" i typowego tasiemca, który potrwa tak długo, że gdy doczekam się wnuków, będzie wciąż emitowany. Trzy odcinki to oczywiście zbyt mało, by wydać pełny osąd, natomiast na ten moment produkcja Prime Video i TVP zasługuje na kredyt zaufania" – komentuje Kudyba.











