Dziennikarz wPolsce24 upomniany przez szefostwo. Poszło o "bydło konstytucyjne"

Szymon Szereda na antenie telewizji wPolsce24 określił 13 nieuznawanych przez Prawo i Sprawiedliwość członków Krajowej Rady Sądownictwa mianem "bydła konstytucyjnego". "Koczownikami" określił z kolei 4 sędziów Trybunału Konstytucyjnego. — Przeprosił, został poproszony, by nie używał więcej takich sformułowań — mówi Wirtualnemedia.pl Jacek Karnowski, członek zarządu Fratrii, nadawcy stacji.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
Dziennikarz wPolsce24 upomniany przez szefostwo. Poszło o "bydło konstytucyjne"
Szymon Szereda

Grupa sędziów z Krajowej Rady Sądownictwa nie została kilka dni temu wpuszczona na spotkanie z wybranymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego. PiS nie uznaje części sędziów KRS, ponieważ wybrano ich na zmienionych zasadach, co partia Jarosława Kaczyńskiego określa jako sprzeczne z konstytucją. Kwestionowana jest też rola części sędziów TK, którzy nie złożyli przysięgi w obecności prezydenta.

Wizytę sędziów komentowali prezenterzy wPolsce24. — Dzisiaj w Trybunale Konstytucyjnym napuszczają powiedziałbym nawet "bydło konstytucyjne. Być może to są daleko idące słowa, ale 13 pseudo-członków KRS-u, nielegalnie wybranego przez Sejm, chciało dziś wtargnąć rzekomo "na spotkanie" z tymi "koczownikami" 4, którzy siedzą w bibliotece Trybunału Konstytucyjnego. Prezes Święczkowski powiedział jasno: Trybunał nie jest miejscem organizowania sobie jakichś prywatnych spotkań, pogadanek przy kawie — mówił Szereda.

Oburzenie internautów i przeprosiny Szeredy

Wypowiedź skrytykowała część internautów. — To się nie mieści w głowie, jaki jest poziom wypowiedzi: kłamstwa, dehumanizacja ludzi o innych poglądach i instytucja KRS z nowymi sędziami to "bydło konstytucyjne". Gdzie jest KRRiT? Czy tylko pobiera wynagrodzenie? Ile jeszcze tego jadu i (..) będzie się wylewać? — pytała na platformie X ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka użytkowniczka Danuta Wioletta.

Podobnych głosów było więcej, dlatego Szereda odniósł się do krytyki. — Sformułowanie, które przytoczyłem, nie odnosiło się personalnie do żadnych osób ani grup. Zwrot "bydło konstytucyjne" został użyty jako parafraza potocznego określenia "robić bydło"/"robienie bydła" rozumianego jako wywoływanie chaosu i w mojej wypowiedzi odnosił się on do sytuacji związanej z brakiem poszanowania Konstytucji RP przez obecną większość rządzącą, a nie do konkretnych osób — odpowiedział na krytykę dziennikarz.

Potem przeprosił za swoje słowa. "Jeżeli jednak ktoś odebrał te słowa opacznie, przepraszam za taką interpretację. Moją intencją była krytyka określonych działań i sytuacji politycznej opisanej w ten sposób, a nie kogokolwiek personalnie" — stwierdził we wpisie na platformie X.

Pytaliśmy Krajową Radę Radiofonii i Telewizji czy wpłynęły skargi na wypowiedź prezentera wPolsce24 o sędziach. — Uprzejmie informuję, że nie otrzymaliśmy skarg w tej sprawie — powiedziała w piątek popołudniu portalowi Wirtualnemedia.pl Anna Ostrowska, rzecznik prasowy KRRiT.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ruszamy z #WM GLOBAL. Szybki przegląd newsów ze świata mediów i reklamy

Ruszamy z #WM GLOBAL. Szybki przegląd newsów ze świata mediów i reklamy

"To był nasz pomysł". Była agencja oskarża twórców kampanii Helleny

"To był nasz pomysł". Była agencja oskarża twórców kampanii Helleny

Nominaci z czasów PiS powalczą o odszkodowania? Szef nadzoru w TVP: to prywatne spotkania

Nominaci z czasów PiS powalczą o odszkodowania? Szef nadzoru w TVP: to prywatne spotkania

Radio znanego nadawcy telewizyjnego wciąż nie nadaje. "Czasochłonny proces"

Radio znanego nadawcy telewizyjnego wciąż nie nadaje. "Czasochłonny proces"

Znamy ceny reklam w Kanale Zero TV. Do 3 tys. zł za spot

Znamy ceny reklam w Kanale Zero TV. Do 3 tys. zł za spot

Widownia serialu "Zaraz wracam" w TVP1.

Widownia serialu "Zaraz wracam" w TVP1.