Prezes Orange skazany za sprzeniewierzenie funduszy publicznych

Stephane Richard, dyrektor największej we Francji firmy telekomunikacyjnej Orange, decyzją sądu apelacyjnego w Paryżu został skazany na rok więzienia w zawieszeniu za nadużycia związane z wydatkowaniem środków publicznych.

pap / ram
pap / ram
Udostępnij artykuł:

Richard został uznany za winnego pomagania i podżegania do niewłaściwego wykorzystania funduszy publicznych i pomocy zmarłemu Bernardowi Tapiemu w oszukaniu rządu na około 403 mln euro w 2008 roku. Sędzia Sophie Clement uchyliła werdykt uniewinniający wydany w 2019 r. przez sąd niższej instancji i nałożyła na Richarda dodatkową karę grzywny w wysokości 50 tys. euro - podał Bloomberg.

Wyrok dotyczy sprawy, którą zapoczątkowała sprzedaż udziałów w firmie Adidas AG przez Bernarda Tapiego w 1993 roku. Przedsiębiorca uznał, że należący do państwa bank zaangażowany w transakcję oszukał go, co zrodziło spór doprowadzający do poddania w 2007 roku sprawy pod arbitraż. W następnym roku sąd przyznał przedsiębiorcy wielomilionowe odszkodowanie.

Ogłoszona w środę decyzja miała zostać odczytana w październiku, jednak wydanie wyroku przełożono ze względu na śmierć zmagającego się od lat z rakiem Tapiego.

Orange odmówiło komentarza w sprawie. Stephane Richard ogłosił, że zamierza odwołać się od decyzji, a swoją przyszłość w Orange powierza zarządowi firmy.

 

 

 

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszyły zdjęcia do filmu "Adam" o Małyszu

Ruszyły zdjęcia do filmu "Adam" o Małyszu

Znamy nominacje w konkursie Lwy PR 2025

Znamy nominacje w konkursie Lwy PR 2025

"Rozstaliśmy się w dobrej atmosferze". Fiedorczuk o odejściu ze "Szkła kontaktowego"

"Rozstaliśmy się w dobrej atmosferze". Fiedorczuk o odejściu ze "Szkła kontaktowego"