W poniedziałek około 20:50 18-letni Kacper Tomasiak zajął drugie miejsce w konkursie olimpijskim na skoczni normalnej. To pierwszy medal naszej reprezentacji podczas tegorocznych zimowych igrzysk. Następnego dnia "Przegląd Sportowy" umieścił Tomasiaka na okładce. Ale nie we wszystkich rejonach Polski czytelnicy mogli kupić gazetę z taką pierwszą stroną.
Biuro prasowe Ringier Axel Springer Polska przekazało Wirtualnemedia.pl: "Nie wszędzie pojawiła się okładka z medalistą olimpijskim. Nie jest to związane z pracą redakcji, która przez cały czas pracuje w gotowości, a z procesem wydawniczym gazety".
"Przegląd Sportowy" bez wicemistrza olimpijskiego
Okładki z wicemistrzem igrzysk nie można było kupić m.in. w województwach zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim. Jak informowaliśmy, w czasie igrzysk "Przegląd Sportowy" ponownie ukazuje się pięć razy w tygodniu, jednak nawet to nie rozwiązało problemu.

Termin zamknięcia wydania – w zależności od regionu i drukarni – jest różny. W efekcie nie wszyscy czytelnicy mogli otrzymać historyczną okładkę, jeśli numer został zamknięty przed zakończeniem konkursu skoków.
Czytaj także: Będzie unijna aplikacja do zgłaszania cyberprzemocy
W trzecim kwartale 2025 roku średnia sprzedaż wydań drukowanych "PS" wyniosła 17,7 tys. egzemplarzy, a e-wydań 729. To oznaczało wzrost o 10,28 proc. w stosunku do drugiego kwartału.
10 lat temu doszło do innej wpadki, gdy na pierwszej stronie "Przeglądu Sportowego" znalazła się informacja o transferze Kamila Grosickiego, który ostatecznie nie nastąpił. Dziennikarze "PS" dowiedzieli się o tym zaraz po północy, kiedy okładki nie dało się już zmienić.











