Samsung: boiska dla dzieci za gole reprezentacji na Euro

Samsung ogłosił, że za każdą bramką zdobytą przez polskich piłkarzyna Euro 2008 ufunduje jedno boisko dla dzieci. Decyzja zostałapodjęta po zorganizowanym przez firmę meczu pokazowym z udziałemjej ambasadora reklamowego - Euzebiusza Smolarka.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Projekt Samsunga zakłada ufundowanie budowy boiska do piłkinożnej dla młodych sportowców za każdą bramkę strzeloną przezpolską kadrę narodową na boiskach Austrii i Szwajcarii. - Trwająkonsultacje na temat wyboru miast, w których takie boiska powstaną- zaznaczył Paweł Ziemiński, dyrektor działu IT firmy.

Decyzja została ogłoszona po zorganizowanym przez Samsunga nawarszawskiej Pradze meczu pokazowym z udziałem jej ambasadorareklamowego - Euzebiusza Smolarka. Prowadzone przez dziennikarzasportowego Macieja Kurzajewskiego spotkanie obfitowało w gole iemocje - zakończyło się wynikiem 8:8. . Na trybunach zgromadzilisię młodzi fani Euzebiusza Smolarka z rodzicami i reporterzy. -Trzymamy kciuki, aby Ebi wraz z zespołem strzelili jak najwięcejbramek podczas Euro - skomentował nowy projekt Samsunga PawełZiemiński.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

TVN dogadał się ws. tantiem. Będzie płacił także za streaming

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Telewizja Polska z kolejnym zleceniem od MSWiA. Tyle zarobi

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

Republika "wyraża ubolewanie". Przypadkowo połączyła działaczkę KO z byłą zastępczynią RPO

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

SpaceX i Tesla razem? Musk chce fuzji swoich koncernów

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026
Materiał reklamowy

Ludzie, którzy zmieniają reguły gry. Już 3 listopada poznamy Liderów Sport Biznes Polska 2026

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy

Wywiad na cudzych zasadach. O tym, ile dziennikarz poświęci dla rozmowy