Flagowy program śniadaniowy "Na dobry dzień" ostatni raz wyemitowano na żywo 31 lipca. Wtedy też zapowiedziano kilkutygodniową przerwę w nadawaniu. Obecni współpracownicy stacji zapewniali mnie, że to tradycyjna wakacyjna przerwa, po której Silver TV wróci na antenę. Byli współpracownicy nieoficjalnie sugerowali jednak, że kanał może już nie wznowić działalności.
Od zapowiadanej daty powrotu minął już ponad miesiąc. Dotarliśmy do wiadomości wysłanej przez Zbigniewa Kłoczkę do potencjalnych inwestorów. Kłoczko jest udziałowcem Silver TV, współtwórcą i dyrektorem produkcji spółki, a prywatnie partnerem Beaty Boruckiej.
Informował w niej, że spółka szuka kapitału na dalszy rozwój Silver TV, określanego jako "największe medium dla osób 50+". Borucka podkreśla jednak, że pozyskanie inwestora nie jest konieczne do wznowienia działalności kanału.

Dotarliśmy do wpisu Beaty Boruckiej, który w sobotę opublikowała w zamkniętej grupie na Facebooku. "Silver TV niebawem wraca na antenę" – napisała.
Kiedy książka? Borucka obwinia media
Borucka w wiadomości do obserwujących profil tłumaczyła opóźnienia w wydaniu swojej książki o odchudzaniu. W przedsprzedaży miało ją kupić ponad 1 700 osób, a cena wynosiła 99 zł. Mądra Babcia starała się przenieść odpowiedzialność na "medialną nagonkę", która jej zdaniem rozpoczęła się na początku sierpnia.
Mądra Babcia przekonywała, że opóźnienie jest związane z "medialną nagonką", która miała rozpocząć się na początku sierpnia. 3 sierpnia na łamach Wirtualnemedia.pl ukazał się tekst o zaległościach Silver TV wobec współpracowników.
"W mediach zaczęła się okropna nagonka na Silver TV i na mnie, ponieważ ja zostałam dotknięta masą kłamstw, oszczerstw i domniemanych zarzutów. Przypłaciłam to zdrowiem zarówno fizycznym, jak i stanem psychicznym. To opóźniło prace nad zamknięciem książki i oddaniem do druku. Dobra wiadomość jest taka, że książka za chwilę schodzi do druku (...)" – pisała Beata Borucka.

Skontaktowała się z nami jedna z osób, które zamówiły książkę w lipcu. Pierwotnie miała zostać wysłana w połowie sierpnia, ale termin kilkukrotnie przekładano. – Beata Borucka poinformowała nas, iż jeszcze nie skończyła pisać książki – przekazała.
Poprosiliśmy Borucką o komentarz i zapytaliśmy m.in. o powrót stacji i termin wydania książki.
Pracujemy nad nowym modelem funkcjonowania Silver TV. Istotnym elementem nowego otwarcia jest dywersyfikacja źródeł przychodów. W ramach tych działań rozwijamy nowe projekty i formaty, nawiązujemy współprace komercyjne oraz prowadzimy rozmowy z potencjalnymi partnerami biznesowymi i inwestorami.
Jak dodaje, pozyskanie inwestora jest jednym z elementów tego procesu, ale nie jest warunkiem wznowienia działalności stacji. – Niedawne wydarzenia w mediach przyniosły spółce znamienny wzrost świadomości istnienia Silver TV, co przekłada się na duże zainteresowanie rynku współpracą z nami – podkreśla Borucka.

Inaczej sytuację ocenia osoba dobrze znająca realia spółki, która poprosiła o anonimowość.
– Artykuł w Wirtualnemedia.pl i reportaż Jakuba Wątora sprawiły, że obecnie o sponsorów czy reklamodawców jest o wiele trudniej niż jeszcze w lipcu. Wówczas nie było co prawda szans na szybkie uregulowanie dużych zobowiązań wobec współpracowników, ale przynajmniej telewizja działała na bieżąco – mówi nasz rozmówca, od początku związany ze środowiskiem spółki.
Nie ma jednak o Beacie Boruckiej jednoznacznie negatywnego zdania.
Osobiście najbardziej ubolewam nad tym, że sama idea była bardzo szlachetna. Widziałem "babcie" na imprezie Silver TV, które traktowały Beatę Borucką niemal jak boginię. Mówiły, że dzięki Mądrej Babci odzyskały język z wnukami i poczucie własnej wartości. Uważam, że za Silver TV stała zaj***sta idea. To było autentyczne, te kobiety nie były podstawione, była pomiędzy nimi a Borucką duża serdeczność.

Konkretnej daty powrotu Silver TV wciąż nie podano. – Termin wznowienia regularnej działalności Silver TV zostanie podany po jego ostatecznym potwierdzeniu i domknięciu współprac ze sponsorami i reklamodawcami. Nowe odcinki programów Silver TV wrócą w terminie, który podamy widzom, gdy będzie potwierdzony – zapowiada.
Borucka przekazała nam również informacje dotyczące książki. – Jest ukończona i jest w druku. Wysyłki do zamawiających ruszą zaraz po odebraniu nakładu z drukarni. Razem z książką zamawiający otrzymają gratis audiobook – informuje prezeska Silver TV.
Co na to inwestor?
Zapytaliśmy o sytuację w spółce również inwestora Szymona Negacza. Jak informowaliśmy wcześniej, w 2024 roku zainwestował on w Silver TV milion złotych w zamian za 25 proc. udziałów.
Nie wiem, czy Silver TV wróci. Uzyskanie informacji od spółki, co teraz zamierza, co planuje w zakresie ewentualnego wznowienia działalności kanału Silver TV, jest trudne. Wiem, że równolegle prowadzą wiele rozmów i negocjacji z potencjalnymi inwestorami czy sponsorami. Moi prawnicy cały czas pozostają w kontakcie ze spółką w zakresie odzyskania zaległości dla byłych współpracowników – cały czas prowadzimy taką operację.

W obszernym materiale na łamach Wirtualnemedia.pl opisaliśmy wcześniejsze problemy finansowe spółki. Zadłużenie Silver TV wobec byłych współpracowników i wykonawców szacowane jest na co najmniej kilkaset tysięcy złotych. W związku z narastającymi zaległościami z internetową stacją pożegnała się duża część zespołu, w tym Monika Richardson oraz Paweł Blajer.
Mimo narastających długów i braku płynności finansowej spółka w komunikacji publicznej i rozmowach ze współpracownikami konsekwentnie utrzymywała narrację o sukcesie przedsięwzięcia.













