Sprawa SwipeTo wraca do prokuratury. Za czasów Kurskiego na projekt przepalono miliony (TYLKO U NAS)

Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił zażalenie Telewizji Polskiej na postanowienie odmowy wszczęcia śledztwa ws. serwisu młodzieżowego SwipeTo - wynika z informacji Wirtualnemedia.pl. Projekt, który powstał w czasie prezesury Jacka Kurskiego, miał według raportu NIK pochłonąć co najmniej 21,6 mln zł. Okazał się jednak gigantyczną klapą i dziś już nie istnieje.

Justyna Dąbrowska-Cydzik
Justyna Dąbrowska-Cydzik
Udostępnij artykuł:
Sprawa SwipeTo wraca do prokuratury. Za czasów Kurskiego na projekt przepalono miliony (TYLKO U NAS)
kolaż WM

SwipeTo był serwisem skierowanym do osób z pokolenia Z. Ponad 30-osobowa redakcja pod kierownictwem Bartłomieja Jakubowskiego tworzyła w ramach projektu artykuły, podcasty i wideo o muzyce, gamingu, filmach, serialach czy nowych technologiach.

Projekt cieszył się jednak znikomym zainteresowaniem, mimo szerokiej kampanii marketingowej. Aplikację w dwa tygodnie po starcie pobrano około 500 razy. Ruch na stronie był również niski – według Similarweb w lutym 2024 zanotowano około 67,7 tys. wizyt miesięcznie, znacznie poniżej wyników konkurencji. W mediach społecznościowych aktywność SwipeTo skończyła się po kilku wpisach. 

Swipe.To zamknięto po półtora roku od uruchomienia. Jak wskazał likwidator Telewizji Polskiej Daniel Gorgosz, platforma pochłonęła około 35 milionów złotych ze środków publicznych.

NIK doniosło do prokuratury ws. SwipeTo. Nowe informacje

Dochodzenie Najwyższej Izby Kontroli wykazało natomiast, że przy planowaniu i realizacji SwipeTo mogło dochodzić do nadużyć. We wnioskach z kontroli w Telewizji Polskiej zwrócono uwagę, że uruchomienia SwipeTo nie poprzedzono badaniami, które mogłyby potwierdzić zasadność projektu.

W związku z tym NIK skierowała w marcu ubiegłego roku do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby z TVP, które zajmowały się przy projekcie sprawami majątkowymi. Z treści zawiadomienia wynikało, że osoby te mogły nie dopełnić swoich obowiązków i wyrządzić spółce szkodę na 21,6 mln zł. Za to grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił zażalenie publicznego nadawcy – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl. Oznacza to, że sprawa wraca do prokuratury. Tam śledczy ponownie zbadają, czy w sprawie mogło dojść do przestępstwa. W kolejnych krokach prokurator może zdecydować o wniesieniu aktu oskarżenia albo o ponownym umorzeniu śledztwa.

– Sąd uwzględnił nasze zażalenie. Na uzasadnienie postanowienia Sądu musimy poczekać z uwagi na obszerność akt sprawy. Osiągnęliśmy nasz cel procesowy – skomentował dla Wirtualnemedia.pl po posiedzeniu sądu mecenas Piotr Wąsowski, reprezentujący biuro prawne Telewizji Polskiej.

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Próba". Nowy wideocast Forbes Polska, będzie też w Onecie

"Próba". Nowy wideocast Forbes Polska, będzie też w Onecie

Na Allegro kupią klienci z Ukrainy. Na początek ponad milion ofert

Na Allegro kupią klienci z Ukrainy. Na początek ponad milion ofert

Getty Images ogłasza plan upadłości. Firma ma zniknąć z giełdy

Getty Images ogłasza plan upadłości. Firma ma zniknąć z giełdy

Wpadki i niewiele odpowiedzi. Debiut nowej rzeczniczki Trumpa

Wpadki i niewiele odpowiedzi. Debiut nowej rzeczniczki Trumpa

Premiera iPhone 14 – daty i okoliczności debiutu
Materiał reklamowy

Premiera iPhone 14 – daty i okoliczności debiutu

Nowy prezes zarządu Polska Press

Nowy prezes zarządu Polska Press