Karolina Opolska po 13 latach pracy odchodzi z TOK FM

Z Radia TOK FM odchodzi Karolina Opolska, wydawczyni pasma porannego. Ze stacją była związana przez 13 lat.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Karolina Opolska po 13 latach pracy odchodzi z TOK FM
Karolina Opolska

Odejście z Radia TOK FM Karolina Opolska potwierdziła we wtorek na Twitterze. - Po tylu latach pracy w TOK- u nadszedł moment na zmianę i nowe wyzwania. TOK zawsze będę wspominała jako cudowne miejsce, pełne wspaniałych ludzi, którzy nauczyli mnie wszystkiego - przekazała Opolska portalowi Wirtualnemedia.pl. - Zostaję w branży dziennikarskiej, i jak tylko będę mogła pochwalić się nowym miejscem pracy, z radością to zrobię - zaznaczyła.

Jak wynika z naszych informacji ma przejść do portalu Onet.pl.

Karolina Opolska pracę w TOK FM zaczęła w 2007 roku. Początkowo była asystentem wydawcy pasma wieczornego i kilku innych audycji, a w 2009 roku została wydawczynią porannego pasma publicystycznego.

Wcześniej przez niecały rok pracowała jako dziennikarka i wydawczyni w Akademickim Radiu Kampus. Ukończyła studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim

Author widget background

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Awaria Revoluta. Problemy z płatnościami i przelewami

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Nie żyje inżynier transmisji z Polsatu. Pożegnał go Rymanowski

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Naczelny "Newsweeka" wytyka zdjęcie z całym wstępniakiem. Prokurator usunęła wpis

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Coraz więcej Polaków chce zniknąć z internetu. Piszą do Google

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?
Materiał reklamowy

Zanim wybierzesz format, odpowiedz na jedno pytanie: co ma się wydarzyć dzięki tej kampanii?

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam

Usunięto odcinek Didaskaliów. Wyżga: nie złapałem kontekstu, przepraszam