TVN na sprzedaż? "Jeśli pojawi się dobra oferta, to myślę, że z niej skorzystają"

– Jeśli pojawi się dobra oferta, to myślę, że z niej skorzystają – tak o możliwej sprzedaży TVN mówi amerykanistka Magdalena Górnicka-Partyka. W "Komentarzach WM" wyjaśnia, dlaczego Ellisonowie skupiają się przede wszystkim na rynku amerykańskim, czy CNN może stać się drugim Fox News i jak relacje medialnych miliarderów z Donaldem Trumpem wpływają na niezależność dziennikarzy. A to wszystko w przeddzień wyborów w USA.

Nowe odcinki "Komentarzy WM" będą publikowane co wtorek na Wirtualnemedia.pl, YouTube, Spotify, YouTube Music oraz Apple Podcasts.

TVN może trafić na sprzedaż. Zdecyduje biznes

Magdalena Górnicka-Partyka ocenia, że TVN nie znajduje się na liście priorytetów rodziny Ellisonów. Nowi właściciele skupiają się przede wszystkim na uporządkowaniu działalności i budowaniu pozycji na rynku amerykańskim. Dlatego, zdaniem rozmówczyni "Komentarzy WM", sprzedaż polskiej stacji jest możliwa, jeśli pojawi się odpowiednio atrakcyjna oferta. Podkreśla przy tym, że decyzje Ellisonów należy rozpatrywać przede wszystkim przez pryzmat interesów biznesowych.

– Jeśli pojawi się dobra oferta, to myślę, że z niej skorzystają – mówi amerykanistka.

CNN nie musi stać się drugim Fox News

Ekspertka nie spodziewa się gwałtownej zmiany linii CNN. Wskazuje, że właścicielom może bardziej opłacać się utrzymanie dotychczasowej widowni niż budowanie kolejnej konserwatywnej telewizji. Nie wyklucza jednak stopniowego ograniczania niezależności redakcji. W jej ocenie presja może dotyczyć konkretnych dziennikarzy, szczególnie tych, którzy krytycznie relacjonują działania administracji Donalda Trumpa.

Takie osoby, które są szczególnie krytyczne wobec administracji, osoby, które zadają niewygodne pytania, mogą być w jakiś sposób odsuwane, zachęcane do odejścia, przenoszone do innych ról czy do mniej kontrowersyjnych programów.

Magdalena Górnicka-Partyka
amerykanistka

Skręt mediów w prawo ponad głowami widzów

Rozmówczyni "Komentarzy WM" wiąże zmiany w amerykańskich mediach z relacjami między ich właścicielami a Donaldem Trumpem. Jej zdaniem przesunięcie części redakcji w stronę konserwatywną nie jest prostym odzwierciedleniem oczekiwań odbiorców. Porównuje ten proces z działaniem platform społecznościowych, których właściciele mogą wpływać na widoczność określonych treści za pomocą algorytmów.

– To jest zmiana wynikająca z porozumienia miliarderów, baronów technologicznych i prezydenta. Więc ona jest tworzona zupełnie ponad głowami Amerykanów – ocenia.

Powrót do biur sposobem na ograniczenie zatrudnienia

Górnicka-Partyka spodziewa się, że konsolidacji amerykańskich mediów będą towarzyszyć redukcje zatrudnienia. Wskazuje na dążenie właścicieli do obniżania kosztów oraz możliwość łączenia redakcji. Zwraca też uwagę na obowiązek pracy stacjonarnej. Jej zdaniem zaostrzenie zasad może skłaniać część pracowników do samodzielnego odejścia, ułatwiając firmom zmniejszanie zespołów.

To jest sposób na to, żeby tych, którzy nie chcą się poddać tym nowym rygorom, dość szybko się pozbyć w łatwy sposób.

Magdalena Górnicka-Partyka.
amerykanistka

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL