Weronika Rosati w filmie "Obława"

19 października na ekrany kin wejdzie "Obława". Do internetu trafił właśnie zwiastun filmu z Weroniką Rosati i Marcinem Dorocińskim w rolach głównych.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

"Obława" to finezyjnie skonstruowany thriller wojenny, w którym Marcin Dorociński - jako egzekutor polskiego ruchu oporu - zmaga się z Niemcami, zdrajcami i - co najtrudniejsze - własną, mroczną przeszłością. U jego boku w roli czarnego charakteru wystąpił Maciej Stuhr, a jego filmową żonę gra Sonia Bohosiewicz. Ważnymi uczestnikami wielopiętrowej rozgrywki między głównymi bohaterami są dziewczyna o pseudonimie Pestka (Weronika Rosati) i porucznik Mak (Andrzej Zieliński). W obsadzie "Obławy" pojawiają się też Anna Guzik i Alan Andersz.

 

Autorem zdjęć jest Arkadiusz Tomiak, a scenografię opracował Grzegorz Skawiński. Za kostiumy odpowiedzialna była Magdalena J. Rutkiewicz, za charakteryzację Ewa Drobiec, dźwięk przygotowali z kolei Piotr Domaradzki i Barbara Domaradzka, a montaż Adam Kwiatek i Wojciech Mrówczyński.

Obraz zakwalifikowany został przez jury 36. Edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Montrealu do grona 16 najlepszych produkcji ze świata.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Netflix wydał poradnik o ekologicznej produkcji filmów i seriali

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

Nowy kanał sportowy za darmo w polskim streamingu

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

EBU apeluje o pilne działania. Nadawca publiczny z tego kraju nie płaci pracownikom

BBC rozważa likwidację części kanałów

BBC rozważa likwidację części kanałów

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Kolekcja Wietrzyk znikała i wracała, Puma milczała. Czy marka dobrze rozegrała ten kryzys?

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi

Jak "gównowacenie" internetu uderzyło w portale. Felieton w odpowiedzi Bartoszowi Węglarczykowi