"Z nami ubezpieczenia to pikuś" - Aviva reklamuje się w górach

W kurortach górskich trwa kolejna odsłona rebrandingowej kampanii reklamowej Aviva CU. Akcja wykorzystująca m.in. niestandardowe nośniki przebiega pod wieloma hasłami m.in. "Z nami ubezpieczenia to pikuś".

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Górska kampania Aviva Commercial Union jest oparta na różnych hasłach dostosowanych do nietypowych nośników wykorzystywanych w tej akcji: krzesełek wyciągów, tyczek slalomowych, stojaków na narty. Kontekstowo dopasowane przekazy - pod hasłami takimi jak "Z nami ubezpieczenia to pikuś" -  umieszczono też na wielkoformatowych nośnikach przy drogach do kurortów i w nich samych. Layouty utrzymane w żółtej kolorystyce podkreślają rebranding Grupy Aviva oraz budują jej wizerunek jako firmy nowoczesnej, dynamicznej i zarazem bliskiej ludziom. Obecnie działania stanowią kontynuację rebrandingowej kampanii ubezpieczyciela, która rozpoczęła się latem ubiegłego roku (więcej).

grafika

Akcja pod hasłem "Z nami ubezpieczenia to pikuś" jest prowadzona w kilkunastu górskich miejscowościach, m.in. Zakopanem, Szklarskiej Porębie, Szczyrku, Karpaczu i Białce Tatrzańskiej. Kreację kampanii przygotowała agencja reklamowa PZL, natomiast jej planowaniem zajął się dom mediowy Universal McCann.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Akcja przeciwko piratom IPTV z udziałem polskich służb. Wiele zatrzymań

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Grupa Canal+ szuka nowych inwestorów. Zrealizowała obietnicę sprzed fuzji

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Amerykanie usuwają rosyjski komunikator z App Store

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Visa sponsorem Polskiego Związku Narciarskiego

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Nowa funkcja w Google dla wydawców

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć

Koniec internetu dla ludzi? Algorytmy i boty zaczynają dominować sieć