Sprawa dotyczy konferencji transmitowanej 29 marca br. na YouTubie. Podczas wydarzenia zmieniono słowa pierwszej zwrotki polskiego hymnu, zastępując w niej nazwę Polski nazwą Niemiec. Wypowiedź została poprzedzona wulgaryzmami.
Na początku kwietnia przewodnicząca KRRiT Agnieszka Glapiak wszczęła postępowanie wyjaśniające wobec Prime MMA. Regulator analizował transmisję pod kątem przestrzegania przepisów dotyczących ochrony małoletnich oraz zakazu rozpowszechniania treści nawołujących do nienawiści i przemocy. Glapiak skierowała też do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znieważenia symboli państwowych.
- Tego rodzaju zachowania, godzące w powagę polskiego hymnu, są absolutnie niedopuszczalne i wymagają zdecydowanej reakcji instytucji państwa. W związku z zaistniałą sytuacją podjęłam decyzję o poinformowaniu prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa znieważenia symboli państwowych. Prawo w tym zakresie musi być egzekwowane w sposób stanowczy i konsekwentny - mówiła wiosną przewodnicząca Glapiak.

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa
Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. KRRiT zaskarżyła tę decyzję, zarzucając śledczym, że nie zabezpieczyli nagrania, nie przesłuchali uczestników wydarzenia ani nie przeprowadzili innych czynności pozwalających ocenić przebieg zdarzenia. Regulator kwestionował też stanowisko, zgodnie z którym hymn nie podlega ochronie prawnokarnej przewidzianej w art. 137 par. 1 Kodeksu karnego.
Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił zażalenie. Jak wynika z komunikatu KRRiT, uznał, że decyzja prokuratury została podjęta przedwcześnie, bez przeprowadzenia podstawowych czynności sprawdzających.
W uzasadnieniu sąd wskazał, że prokurator "już na wstępie dokonał błędnej oceny prawnokarnej czynu", a następnie nie podjął działań zmierzających do wyjaśnienia okoliczności opisanych w zawiadomieniu.

Sąd miał również przychylić się do stanowiska, że hymn, podobnie jak godło i barwy narodowe, jest objęty ochroną prawną. Zwrócił uwagę, że zmianę słów należy oceniać nie tylko na podstawie jej dosłownego brzmienia, lecz także z uwzględnieniem historycznego znaczenia "Mazurka Dąbrowskiego".
Uwzględnienie zażalenia nie przesądza, czy doszło do przestępstwa. Oznacza, że prokuratura musi ponownie zająć się sprawą i przeprowadzić czynności, których zabrakło przed wydaniem pierwszej decyzji.
Kontrowersje wokół Prime MMA 16
Konferencja dotyczyła gali Prime MMA 16, reklamowanej pod nazwą "Kolszard Kombat". W planowanym turnieju mieli wystąpić m.in. ludzie w kryzysie bezdomności oraz osoby zmagające się z innymi problemami życiowymi. Po krytyce internautów organizatorzy zrezygnowali z tego elementu gali. Turniej miał odbyć się 25 kwietnia w Regionalnym Centrum Sportowym w Lubinie.

Obecne postępowanie dotyczące hymnu jest odrębne od wcześniejszych decyzji KRRiT związanych z materiałami publikowanymi przez organizatorów gal MMA.
W marcu br. przewodnicząca KRRiT nałożyła na Prime MMA 150 tys. zł kary. Chodziło o nagrania konferencji publikowane na YouTubie, które według regulatora zawierały agresję werbalną i fizyczną, groźby, prowokacje oraz liczne wulgaryzmy. Materiały miały być dostępne bez skutecznych ograniczeń chroniących osoby niepełnoletnie.
Miesiąc później KRRiT nałożyła dwie kary po 150 tys. zł na Fame MMA. Regulator wskazywał na brak skutecznego zabezpieczenia dzieci przed brutalnymi i wulgarnymi treściami udostępnianymi na YouTubie i Twitchu. Materiały zawierające m.in. groźby oraz agresję fizyczną i słowną można było oglądać bez logowania i kontroli wieku.
Inny charakter miały kary dotyczące Federacji Gromda, udostępniającej transmisje z walk w systemie pay-per-view. W 2025 roku KRRiT poinformowała o trzech decyzjach na łączną kwotę 300 tys. zł, związanych z niedopełnieniem obowiązku zgłoszenia usług do wykazu dostawców audiowizualnych usług medialnych na żądanie.













