Zdjęcia Agencji Gazeta w ofercie Agencji TVN

Zdjęcia z serwisu fotograficznego Agencji Gazeta pojawiły się w ofercie x-news.pl, serwisu prowadzonego przez Agencję TVN. Umowę o współpracy podpisano na czas nieokreślony.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

W myśl zawartego właśnie porozumienia Agencja TVN będzie pośredniczyć w sprzedaży zdjęć Agencji Gazeta, która z kolei promować będzie wśród swoich klientów materiały wideo dostępne w x-news.pl. - Poszerzamy zakres działalności naszego serwisu, by spełnić oczekiwania klientów szukających jednej platformy, która może im dostarczyć komplet materiałów newsowych do publikacji - uzasadnia Tomasz Nabakowski, dyrektor działu Agencja TVN. - Zdjęcia Agencji Gazeta pomogą np. wydawcom serwisów internetowych ilustrować artykuły z osadzonymi materiałami wideo. Zdecydowaliśmy się na współpracę właśnie z Agencją Gazeta ze względu na jej bogate zasoby zdjęć newsowych oraz wysoką jakość i szybkość w dostarczaniu materiałów - dodaje.

Działająca od 1994 roku Agencja Gazeta ma w swoim archiwum ponad 8 milionów zdjęć, a współpracuje z około 80 fotoreporterami w całym kraju.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polsat News kończy 18 lat. Od kanału informacyjnego do ekosystemu newsowego

Polsat News kończy 18 lat. Od kanału informacyjnego do ekosystemu newsowego

Pierwsza taka sytuacja w TVP. Gospodarz "19.30" z tęczową przypinką

Pierwsza taka sytuacja w TVP. Gospodarz "19.30" z tęczową przypinką

Znany portal motoryzacyjny ma nowego właściciela i naczelnego. Nowa odsłona serwisu

Znany portal motoryzacyjny ma nowego właściciela i naczelnego. Nowa odsłona serwisu

YouTube rozpoczyna europejskie konsultacje z twórcami

YouTube rozpoczyna europejskie konsultacje z twórcami

Niepokojąca forma cyberprzemocy wśród nastolatków. Wykorzystują znaną platformę

Niepokojąca forma cyberprzemocy wśród nastolatków. Wykorzystują znaną platformę

Przyszły właściciel TVN żegna się z dziennikarką po publicznej krytyce pracodawcy

Przyszły właściciel TVN żegna się z dziennikarką po publicznej krytyce pracodawcy