Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu oddaleniu pozwu wskazał, że osoba publiczna, która sama decyduje się ujawniać informacje ze swojego życia prywatnego musi liczyć się z zainteresowaniem mediów. Wyrok nie jest prawomocny.
W rozmowie z Presserwisem mec. Magdalena Dziubczyk wskazała, że związek z Maciejem Kurzajewskim Katarzyna Cichopek ujawniła w "Pytaniu na śniadanie" w TVP 2 w październiku 2022 roku. Argumentowała, że informacje na temat życia prywatnego Katarzyna Cichopek publikowała między innymi na Instagramie. Sąd uznał, że w takich okolicznościach domaganie się ochrony prywatności musi być ograniczone.
Katarzyna Cichopek domagała się przeprosin, 70 tysięcy złotych zadośćuczynienia oraz usunięcia z serwisu se.pl publikacji dotyczących jej osoby. Jej zdaniem publikacje "Super Expressu" naruszały jej dobra osobiste.

Cichopek złożyła pozew w 2024 roku o artykułach opisujących jej życie zawodowe i prywatne. "Super Express" publikował informacje o jej związku z dziennikarzem sportowym Maciejem Kurzajewskim.
Gazeta publikowała też materiały dotyczące reakcji byłego męża aktorki Marcina Hakiela czy Pauliny Smaszcz, byłej żony Kurzajewskiego.













