Adrian Furgalski: Lotnisko w Radomiu nie będzie opłacalne

Zdaniem wiceprezesa ZDG TOR Adriana Furgalskiego, port w Radomiu jest gorzej skomunikowany niż lotnisko w Modlinie, a jego budowa wywoła protesty mieszkańców m.in. dlatego, że znajduje się zbyt blisko osiedli.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Jego zdaniem rozwijając lotnisko w Radomiu, dojdziemy do sytuacji mnogości portów na Mazowszu, która była już kiedyś dyskutowana przez Komisję Europejską.

W środę, 17 stycznia podpisano list intencyjny Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze z Radomiem. Na jej podstawie PPL miałby stać się udziałowcem Portu Lotniczego w Radomiu. Wcześniej PPL zapowiadał, że chciałby znacząco rozbudować radomski obiekt i uczynić z niego główny mazowiecki port obsługujący tanie linie i czartery.

Zaprezentowane plany PPL, które wiąże z lotniskiem w Radomiu, spotykają się z surową oceną części ekspertów. Zdaniem Adriana Furgalskiego, wiceprezesa ZDG TOR, plany te pokazują problem braku strategii całego rynku lotniczego.

- I mamy takie „wrzutki” od czasu do czasu, łącznie z taką „wrzutką” jak CPK – mówi Adrian Furgalski.

Jego zdaniem warto zastanowić się nad przydatnością takich przedsięwzięć.

- Najpierw mieliśmy wyjść od całościowej analizy rynku i potem mieć wynik, czy ten port jest nam potrzebny, czy też będzie dalej postępować decentralizacja portów regionalnych - przypomina wiceprezes ZDG TOR. - Jeśli w tej chwili PPL jest udziałowcem Modlina i go porzuca, a nawet gorzej, bo blokuje jego rozwój - a przy tym nie słyszałem też jego pozytywnej odpowiedzi na propozycję samorządu, aby PPL wycofał się z Modlina i sprzedał akcje - to dojdziemy do sytuacji takiej mnogości portów na Mazowszu, która była już kiedyś dyskutowana przez Komisję Europejską, kiedy mieliśmy Okęcie, a Mazowsze chciało budować kilka portów i Komisja powiedziała, proszę wybrać jeden, bo na więcej nie ma zapotrzebowania, i padło wtedy na Modlin – dodaje Furgalski.

Czytaj też: Rozbudowa lotniska w Radomiu oznacza likwidację Modlina?

Zdaniem Adriana Furgalskiego, analizy wskazujące na celowość rozwoju portu w Radomiu, na które powołują się decydenci, budzą wiele wątpliwości: - Pytam się, dlaczego Modlin się dusi i ma 3 miliony pasażerów rocznie, a Radom stoi pusty – odprawił raptem 11 tys. pasażerów w 2017 roku, i to też w bólach, bo tam raz jeden przewoźnik przychodzi, dostaje dopłaty, żeby latać, choć nawet one nie są dla niego satysfakcjonujące, bo woli latać tam, gdzie jest większy potencjał – analizuje Adrian Furgalski.

To, jak uważa Furgalski, pokazuje, że sam Radom nie ma dziś potencjału gospodarczego czy związanego z zamożnością mieszkańców, żeby loty tam były opłacalne. Poza tym zwraca uwagę, że miasto to jest gorzej skomunikowane niż Modlin.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz TVP Info wylicza polityków PiS. Tylu nie chciało przyjść do programu

Dziennikarz TVP Info wylicza polityków PiS. Tylu nie chciało przyjść do programu

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Wi-Fi w samolotach. LOT zaczął montaż

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Dymisja szefa cyber policji. Był przesłuchiwany ws. Pegasusa

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Chińscy hakerzy włamali się do FBI? Trwa śledztwo

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Sukces streamingu. W tym kraju DAZN jedynym nadawcą całego mundialu

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową