Aresztowany po fałszywych alarmach ws. Republiki, Sakiewicza i Kaczyńskiego. Minister: będą kolejne zatrzymania

Zatrzymane trzy osoby w związku z fałszywymi alarmami, po których służby interweniowały m.in. w domach polityków; wobec jednej zastosowano areszt – przekazał w środę minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Aresztowany po fałszywych alarmach ws. Republiki, Sakiewicza i Kaczyńskiego. Minister: będą kolejne zatrzymania
Marcin Kierwiński (fot. TVN24) i policja u Tomasza Sakiewicza

Minister Kierwiński poinformował w środę w TVN24, że akcja dotycząca fałszywych alarmów, które sprowadzały m.in. na polityków interwencje służb, jest w toku.

– Zatrzymane są aktualnie trzy osoby. Wobec jednej osoby już jest zastosowany areszt, wobec drugiej jest wniosek aresztowy. Trzecia osoba to świeże zatrzymanie. Będą kolejne zatrzymania, będą kolejne przeszukania – poinformował.

Wyjaśnił, że "to są historie dotyczące poprzednich dni: Telewizji Republika, pana (Tomasza – PAP) Sakiewicza, pana (Jarosława – PAP) Kaczyńskiego, pana (Sławomira – PAP) Cenckiewicza". Dodał, że sprawa jest rozwojowa.

Minister Kierwiński: 20-latkowie działali wspólnie

Szef MSWiA przekazał też, że zatrzymani to "dwudziestolatkowie, to są osoby, które już miały problemy z prawem".

Dopytywany, czy celem zatrzymanych było "zaistnienie w sieci" i zdobycie rozgłosu, szef MSWiA zaznaczył, że "ta motywacja jest bardzo mocna wśród tych ludzi". Jednocześnie przyznał, że osoby mają "swoje sympatie polityczne". Kierwiński zaznaczył, że osoby, które zostały zatrzymane, działały wspólnie.

Jak zaznaczył Kierwiński, osoby zatrzymane złożyły zeznania, w których mówiły o swoich motywacjach.

– Z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że namierzona zostanie osoba, która stoi za tym fałszywym alarmem, jeżeli chodzi o matkę pana prezydenta (Karola Nawrockiego - PAP). Pracujemy nad tym bardzo intensywnie, bo bardzo poważnie podchodzimy do tej sprawy od pierwszych godzin, kiedy pojawiły się te fałszywe alarmy – zapowiedział.

Wyjaśnił, że zgłoszenie dotyczące matki prezydenta Karola Nawrockiego wymagało zalogowania się na bramce internetowej, którą każdy z nas może wykupić. – Służby dochodzą po kolei, kto krok po kroku, kto tę bramkę kupił, kto tego SMS-a wysłał – mówił Kierwiński.

źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Polscy urzędnicy pokochali AI. Tak piszą dokumenty

Polscy urzędnicy pokochali AI. Tak piszą dokumenty

360 mln zł dla TVP. Kolejne przelewy z budżetu państwa

360 mln zł dla TVP. Kolejne przelewy z budżetu państwa

Tyle zarabiają polscy PR-owcy. Stawki lekko w górę

Tyle zarabiają polscy PR-owcy. Stawki lekko w górę

Duklanowski prosi prezydenta o ułaskawienie. Wskazuje na sprawę Sakiewicza

Duklanowski prosi prezydenta o ułaskawienie. Wskazuje na sprawę Sakiewicza

Jak Liga Mistrzów zmieniła się na przestrzeni lat?
Materiał reklamowy

Jak Liga Mistrzów zmieniła się na przestrzeni lat?

Starcie ws. rady nadorczej TVP. Odrzucono uchwałę Lichockiej

Starcie ws. rady nadorczej TVP. Odrzucono uchwałę Lichockiej