SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Agora spokojna o finansowanie zakupu Eurozetu, spodziewa się decyzji UOKiK-u pod koniec roku

Członek zarządu Agory Grzegorz Kania stwierdził, że firma była w marcu bliska pozyskania od konsorcjum banków kredytu m.in. na zakup większościowego pakietu udziałów Eurozetu. - Banki wyraziły chęć jak najszybszego powrotu do tych negocjacji - dodał. Firma spodziewa się, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów decyzję dotyczącą tej transakcji wyda na przełomie bieżącego i przyszłego roku.

Article

Pod koniec marca Agora poinformowała, że do czasu przeminięcia pandemii koronawirusa zawiesiła rozmowy z konsorcjum banków dotyczące pozyskania kredytu m.in. na finansowanie jej przejęć i innych inwestycji.

- Strony negocjacji podtrzymują chęć powrotu do rozmów po zakończeniu pandemii i skupiają się obecnie, w ramach relacji bilateralnych, na zapewnieniu Spółce (czyli Agorze - przyp.) oraz grupie Helios (Helios S.A. i spółki zależne) finansowania do czasu zakończenia walki ze skutkami pandemii - podano w komunikacie giełdowym firmy.

Negocjacje w sprawie kredytu o wartości do 500 mln zł Agora zaczęła w marcu ub.r. Firma zaznaczyła wtedy, że kredyt zostanie przeznaczony m.in. na „finansowanie bądź refinansowanie wydatków akwizycyjnych oraz inwestycyjnych Grupy Agora, zgodnych ze strategią biznesową na lata 2018-2022, a także na finansowanie kapitału obrotowego i ogólnych celów korporacyjnych”.

„Negocjacje były bardzo zaawansowane”

- Te negocjacje były na bardzo zaawansowanym etapie. Pewnie gdyby nie wybuch pandemii tygodnie, jeśli nie krótszy okres, dzieliłyby nas od podpisania umowa konsorcjalnej - stwierdził w piątek podczas wideokonferencji Grzegorz Kania, członek zarządu Agory ds. finansowych.

- Jednocześnie przy zawieszeniu rozmów na temat konsorcjum banki wyraziły chęć jak najszybszego powrotu do tych negocjacji, jak tylko sytuacja związana z pandemią koronawirusa w Polsce i Europie się skończy. Od tego czasu co najmniej kilkukrotnie banki potwierdzały swoją chęć powrotu do dyskusji na temat finansowania Grupy Agora w formie kredytu konsorcjalnego - dodał.

Kania zaznaczył, że trudno określić, kiedy rozmowy zostaną wznowione, ponieważ nie wiadomo, jak będzie przebiegać epidemia.

Agora nie rozważa obecnie innych źródeł finansowania. - Na dzień dzisiejszy nie jest rozważane finansowanie z rynku kapitałowego czy to w formie emisji akcji czy jakiejkolwiek innej - stwierdził członek zarządu spółki.

Decyzja UOKiK-u na przełomie roku

W lutym ub.r. Agora za 130,7 mln zł kupiła 40 proc. udziałów Eurozetu (nadawcy m.in. Radia ZET), w ramach umowy zyskała też możliwość przejęcia do 2022 roku pozostałych 60 proc. jego udziałów od czeskiej spółki SFS Ventures.

O skorzystaniu z tej opcji Agora poinformowała we wrześniu ub.r., a miesiąc później skierowała stosowny wniosek do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W grudniu regulator zapowiedział, że decyzję w tej sprawie ogłosi w drugiej połowie br., po przeprowadzeniu analizy rynku.

- W tej chwili Urząd robi market testy, z tego co wiemy powinny one mieć się ku końcowi, spodziewamy się niebawem ich rezultatów. W dalszym ciągu będziemy czekać na pytania ze strony Urzędu - powiedziała w piątek Anna Kryńska-Godlewska, członek zarządu Agory. - W naszej opinii ten proces jest lekko opóźniony, ale idzie dość sprawnie. Koniec tego roku, początek przyszłego - wtedy powinniśmy się spodziewać decyzji - dodała.

Zwróciła uwagę, że Agora ma kilka lat na ewentualną realizację tej transakcji. - W momencie wydania decyzja Urzędu będzie ważna przez dwa lata. Ważność naszej opcji call share upływa po 36 miesiącach od transakcji, a więc 20 lutego 2022 roku, a po zgłoszeniu przez nas chęci realizacji tej opcji jej ważność upływa 20 czerwca 2022 roku - opisała.

Do Agory należą obecnie Radio TOK FM (jego współwłaścicielem jest Polityka), Rock Radio, Radio Złote Przeboje oraz Radio Pogoda. W pierwszym kwartale br. segment radiowy firmy osiągnął wzrost przychodów o 6,3 proc. do 23,5 mln zł ora zysku EBITDA z 2,8 do 3,2 mln zł, mimo że według szacunków firmy cały rynek reklamy radiowej zmalał o 2 proc.

W kolejnych kwartałach wyniki mogą nie być już tak dobre z powodu skutków epidemii koronawirusa. - Skutki pandemii i ograniczenia w wydatkach reklamowych istotnie dotkną działalność radiową Grupy Agora. Grupa Radiowa Agory należy do grupy najmniejszych graczy na rynku radiowym w Polsce, co może trudniej niż dużym nadawcom konkurować o znacznie ograniczone budżety reklamowe - napisano w sprawozdaniu firmy.

- Niemniej znoszenie ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej i w przemieszczaniu się ludności powinno mieć pozytywny wpływ na możliwość generowania przychodów przez ten segment. Warto zauważyć, że obecna sytuacja w Polsce wpływa na wzrost zainteresowania słuchaczy ofertą Radia TOK FM, którego słuchalność zauważalnie rośnie w ostatnim czasie - zaznaczono.

Z kolei do Eurozetu należą Radio ZET (według badania Radio Track w pierwszym kwartale br. miało 12,9 proc. udziału w rynku słuchalności), Radio Plus (2,3 proc.) Antyradio (2,2 proc.), Meloradio (0,9 proc.) i Chillizet (0,2 proc.). Natomiast serwisy internetowe firmy w marcu br. zanotowały 11,41 mln użytkowników i 128 mln odsłon (według badania Gemius/PBI).

Będzie rewizja strategii, priorytetem bezpieczeństwo finansowe

W zeszły czwartek Agora poinformowała, że wybuch pandemii COVID-19 oraz jej długofalowe skutki dla polskiej gospodarki i grupy Agora uniemożliwią firmie do końca 2022 roku zrealizowanie celów finansowych ustalonych w strategii.

W przyjętej przez Agorę w połowie 2018 roku strategii na lata 2018-2022 założono, że w 2022 roku firma zanotuje ok. 1,6 mld zł wpływów i ok. 200 mln zł zysku EBITDA. Jeśli chodzi o przychody, to 1,31-1,36 mld zł ma pochodzić z obecnej działalności, a 290-320 mln zł z nowych projektów, a w zysku EBITDA - 155-165 mln zł ma być z bieżących biznesów, a 45-50 mln zł z nowych.

Firma zapowiedziała, że wyda do 930 mln zł na inwestycje rozwojowe, w tym do 430 mln zł na obecną działalność (po połowie na jej modernizację i na rozwój), a do 500 mln zł na nowe przedsięwzięcia. Wyznaczyła też cele dla różnych segmentów swojej działalności, m.in. wzrost liczby subskrybentów cyfrowych „Gazety Wyborczej” do 327 tys., a subskrybentów oferty podcastów TOK FM - do 30 tys.

Podkreślono, że zarząd Agory uznaje kierunki rozwoju firmy wytyczone w strategii za atrakcyjne i nie rezygnuje z ich realizacji na obecnym etapie.

- Tempo i skala działań Grupy będą jednak istotnie odmienne od zakładanych w strategii i zależne od procesu znoszenia obostrzeń sanitarnych w Polsce, dalszego przebiegu pandemii, skutków społecznych koronawirusa, rozwoju sytuacji gospodarczej oraz wpływu tych czynników na działalność Grupy Agora. Czynnikiem wpływającym na możliwość realizacji przez Grupę planów strategicznych będzie również termin powrotu do rozmów z konsorcjum banków na temat finansowania działań rozwojowych Grupy Agora - stwierdzono.

Zwrócono uwagę, że władze Agory podjęły działania oszczędnościowe i utrzymujące płynność finansową, tak żeby zapewnić firmie bezpieczeństwo finansowe do końca br. i czas na dalsze negocjacje z bankami w sprawie jej finansowania.

- Po zakończeniu kryzysu wywołanego pandemią i ustabilizowaniu się sytuacji gospodarczej zarząd spółki ponownie przeanalizuje plany rozwojowe Grupy Agora, portfel jej biznesów oraz nowe otoczenie rynkowe i na tej podstawie dokona rewizji planów strategicznych - zapowiedziano.

Agora sprzedaje Domiporta, upadłość sieci gastronomicznych

Pod koniec kwietnia Agora poinformowała, że zamierza sprzedać spółkę Domiporta wydającą serwisy z ogłoszeniami nieruchomości. Firma rozpoczęła rozmowy w tej sprawie ze spółką Mieszkanie.pl, należącą do Piotra Przybysza i Sławomira Gąsiorowskiego, członków zarządu Domiportal. Agora zaznaczyła, że prognozowana cena sprzedaży będzie dla niej nieistotna. W zeszłym tygodniu Agora podjęła rozmowy z innymi potencjalnymi kupcami.

Ponadto pod koniec kwietnia Agora poinformowała, że należąca do jej firmy Helios spółka Foodio Concepts złożyła wniosek o upadłość. Spółka od półtora roku uruchamiała lokale gastronomiczne Papa Diego z kuchnią meksykańską i Van Dog z hot-dogami (pierwszy lokal tej drugiej sieci ruszył wiosną ub.r.).

- Sytuacja finansowa spółki uległa istotnemu pogorszeniu ze względu na wybuch pandemii, która uniemożliwiła spółce prowadzenie działalności gospodarczej i podjęcie jakichkolwiek działań naprawczych, dlatego też po analizie perspektyw gospodarczych spółki zarząd Foodio Concepts podjął uchwałę o złożeniu wniosku o upadłość - poinformowano w komunikacie Agory.

Dodano, że spółka złożyła wniosek ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku. - Przy podejmowaniu decyzji o złożeniu wniosku w przedmiocie ogłoszenia upadłości Foodio Concepts, zarząd spółki kierował się dobrem Foodio Concepts oraz jej wierzycieli, a także koniecznością zabezpieczenia ich interesów ze względu na niewypłacalność Foodio Concepts - stwierdzono.

Jednocześnie Helios zaczął negocjacje dotyczące sprzedaży Foodio Concepts. - Potencjalny kupujący jest inwestorem spoza branży gastronomicznej. Ewentualna cena nabycia udziałów pozostaje wartością nieistotną - zaznaczono.

Wskutek trudniej sytuacji Foodio Concepts Agora dokonała odpisów wartości aktywów związanych z działalnością Foodio Concepts w kwocie ok. 9 mln zł, które obciążą skonsolidowany wynik firmy w pierwszym kwartale. Na starcie spółki Foodio Concepts Helios zainwestował w nią ok. 10 mln zł.

Na koniec ub.r. działało 12 lokali Papa Diego i dwa Van-Dog. Wiosną ub.r. Agora zaczęła współpracę z właścicielami burgerowni Pasibus, do końca roku otworzono sześć lokali. W lutym br. zawarto kolejno umowę inwestycyjną, w drugim kwartale planowano uruchomić kolejne pięć lokali.

W ub.r. z działalności gastronomicznej Agora zanotowała 16,3 mln zł przychodów, 9 mln zł straty EBITDA i 10,1 mln zł straty EBIT.

Z zarządu Agory odchodzi Grzegorz Kania

30 kwietnia z funkcji członka zarządu Agory ds. finansowych zrezygnował Grzegorz Kania. Uzasadnił, że chce podjąć nową pracę. Z zarządu firmy odejdzie najpóźniej z końcem października br., w tym czasie jego obowiązki będzie przejmowała członkini zarządu Anna Kryńska-Godlewska.

- Termin rezygnacji Pana Grzegorza Kani z pełnionej przez niego funkcji zostanie uzgodniony z uwzględnieniem jak najlepszego wsparcia tego procesu - zaznaczono w komunikacie Agory.

Grzegorz Kania był członkiem zarządu firmy od listopada 2017 roku. Przedtem przez pięć lat był dyrektorem finansowym w Ringier Axel Springer Polska, a wcześniej pracował m.in. w PricewaterhouseCoopers, UPC Polska i Grupie Kapitałowej BLStream (obecnie Intive).

Prezesem Agory od marca 2014 roku jest Bartosz Hojka, a pozostałymi członkami zarządu Tomasz Jagiełło (od czerwca 2013 roku), Agnieszka Sadowska (od marca 2017 roku) i Anna Kryńska-Godlewska (od listopada 2017 roku).

Obniżka o 20 proc. przez pół roku w Agorze, odejścia z Goldenline

W połowie kwietnia Agora porozumiała się z działającą w firmie NSZZ „Solidarnością” co do warunków obniżenia o jedną piątą wynagrodzenia i czasu pracy przez sześć miesięcy. Oszczędzi na tym ok. 25 mln zł. Ustalono, że obniżka wynagrodzenia dotyczyć będzie pracowników etatowych ze stałą pensją, zarabiających więcej niż najniższa krajowa. Te osoby będą też miały o 20 proc. mniej przydzielanych zadań.

Z kolei o wysokości obniżek dla osób z wynagrodzeniem, którego składowymi są elementy zmienne (np. wierszówka), decydować mają kierownicy działów. W tych przypadkach będzie też mniej delegowanych zadań (np. dyżurów) o ok. 20 proc. Jeśli ktoś zarabia najniższą krajową, jego wynagrodzenie nie zostanie w ogóle zmniejszone.

W czwartek Agora poinformowała, że zamiast planowanych zwolnień grupowych w swojej spółce Goldenline uruchomiła program dobrowolnych odejść, z którego skorzystało 26 pracowników, prawie 80 proc. zespołu Goldenline. Koszt tych odejść obniży wyniki Agory w drugim kwartale br. o ok. 0,9 mln zł.

Agora zdecydowała także o zamknięciu miesięczników „Logo” oraz „Avanti”. Większość pracowników tych tytułów została zwolniona. Najnowsze, łączone majowo-czerwcowe wydania „Avanti” oraz „Logo” dostępne w przedsprzedaży będą w tym przypadku ostatnimi. W przyszłości mają ukazywać się jedynie edycje specjalne - ustalił portal Wirtualnemedia.pl.

W ub.r. stałe zatrudnienie w grupie kapitałowej Agora zmniejszyło się o 216 etatów do 2 495 etatów, ale koszty wynagrodzeń i innych świadczeń pracowniczych (obejmujące też osoby związane z firmą umowami cywilnoprawnymi) wzrosły o 2,3 proc. do 336,2 mln zł.

W połowie ub.r. Agora zamknęła swoje drukarnie w Pile i Tychach, a w marcu i kwietniu ub.r. w ramach zwolnień grupowych pożegnano się ze 147 pracownikami, prawie 90 proc. zatrudnionych w obu zakładach. Firma uzasadniła, że jej działalność w segmencie druku zostanie skoncentrowana w drukarni w Warszawie.

Zawieszona spłata kapitału kredytów

W drugiej połowie kwietnia Agora podpisała z DNB Bank Polska aneks, na mocy którego limit kredytowy w wysokości 25 mln zł będzie dostępny dla spółki do 29 września br. To kolejne przedłużenie dostępności tego limitu, poprzednie uzgodniono pod koniec grudnia ub.r., obowiązywało do końca marca

- Aneks zawiesił część dotychczasowych wymogów banku i wprowadził nowe odzwierciedlające obecną sytuację finansową spółki (czyli Agory - przyp.) m.in. co do wyniku Grupy Agora na poziomie EBITDA w drugim kwartale 2020 r., wysokości salda gotówki na koniec każdego miesiąca w okresie do 30 kwietnia 2021 r. oraz konieczność uzyskania zgody banku na wypłatę dywidendy w 2020 r. - opisano w komunikacie giełdowym Agory.

- Limit kredytowy oprocentowany jest stawką WIBOR dla jednomiesięcznych depozytów w PLN powiększoną o marżę banku. W przypadku niespłacenia w terminie określonym w umowie części lub całości wierzytelności banku, obciąży on spółkę odsetkami w wysokości stopy bazowej powiększonej o karne odsetki - dodano.

Ponadto Agora w ramach aneksu uzgodniła z DNB Bank Polska, że do końca września br. będzie spłacała tylko odsetki dwóch kredytów nieodnawialnych, natomiast zawieszona zostaje spłata rat kapitałowych. Spółka będzie musiała je uiścić w terminach ostatecznej spłaty obu kredytów.

- W rezultacie dwie raty kredytu nieodnawialnego 1 (każda w wysokości 2,1 mln zł) zostały odroczone do 1 kwietnia 2021 r., a dwie raty kredytu nieodnawialnego 2 (każda w wysokości 6,3 mln zł) zostały odroczone do 2 stycznia 2023 r. - poinformowała firma.

Agora zamierza nie wypłacać dywidendy

Zarząd Agory zdecydował, żeby zaproponować walnemu zgromadzeniu akcjonariuszy, aby cały jednostkowy zysk netto firmy w ub.r. wynoszący 20,11 mln zł przeznaczyć na kapitał zapasowy i nie wypłacać dywidendy. Pozytywnie zaopiniowała to rada nadzorcza spółki.

Jest to odstępstwo od polityki dywidendowej Agory obowiązującej od 15 lat. - Odstąpienie od polityki dywidendowej jest związane z niepewnością gospodarczą wywołaną epidemią koronawirusa COVID-19 - uzasadniono.

- Wpływ globalnej pandemii COVID-19 może nieść za sobą dodatkowe ryzyka dla działalności spółki, których ewentualna skala nie jest obecnie możliwa do precyzyjnego oszacowania i pozostaje poza realnym wpływem lub kontrolą ze strony Agory, jak i jej grupy kapitałowej. Sytuacja ta może również wpływać na problemy płynnościowe kontrahentów Agory. W tych okolicznościach zarząd Agory uznał za uzasadnione rekomendowanie zatrzymania całości zysku za 2019 rok, w celu wzmocnienia pozycji finansowej Grupy - dodano w komunikacie Agory.

W 2019 i 2018 roku firma wypłaciła po 23,29 mln zł dywidendy (50 groszy na akcję), mimo że w 2017 roku zanotowała 68,12 mln zł jednostkowej straty netto. Poprzednio nie podzieliła się zyskiem z akcjonariuszami w 2017 roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Agora spokojna o finansowanie zakupu Eurozetu, spodziewa się decyzji UOKiK-u pod koniec roku

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Kamil
Biorąc pod uwagę jak wyglądają finanse Agory i jak uderzył w spółkę koronawirus (cięcia wynagrodzeń, zwolnienia, zamykanie poszczególnych przedsięwzięć), będę mocno zaskoczony jeśli ktoś im przyzna kredyt. Powinni go wziąć na ratowanie tego co mają, a nie na takie zakupy.
odpowiedź
User
lradio
Spółka giełdowa nie może ot tak po prostu powiedzieć, że wycofują się z tych planów bo nie ma pieniędzy. To oznaczałoby jeszcze mniej pieniędzy. W tym artykule nie ma nic poza tym, że chcieliby bardzo (a chcą od 20 lat) i mają nadzieję że pandemia się skończy.
odpowiedź
User
Maksiu
Bo finanse Agory moją się dobrze a nawet świetnie koronawirus to tylko dobry kit żeby te cytrynę wycisnąć bardziej. Cięcia pensji zwolnienia zamykanie tytułów to same oszczędności do tego za chwilę pomoc państwa a pod koniec 6 miesięcznej karencji zwolnienia grupowe przy odprawach o 20% mniejszych. Czysty zysk. To biadolenie to ściema dla szarego pracownika.
odpowiedź
User
Kuba
No to Zetkowicze pod rządami Agory już nie wrócą do starych pensji. Szkoda ludzi.
odpowiedź
User
Opek
No to Zetkowicze pod rządami Agory już nie wrócą do starych pensji. Szkoda ludzi.


A myslisz, ze pod obecnymi rzadami wrócą? Hehe..
odpowiedź