SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Anna Dziewit-Meller zrywa współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym”. „Nie widzę dla siebie miejsca w tygodniku katolickim”

Felietonistka i pisarka Anna Dziewit-Meller zakończyła współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym”. Poinformowała, że powodem tego są wydarzenia wokół orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. - W obliczu tego co dzieje się w Polsce - nie widzę dla siebie miejsca w tygodniku katolickim - skomentowała. - To suwerenna decyzja dziennikarki - podkreśla Piotr Mucharski, redaktor naczelny tygodnika.

Anna Dziewit-MellerArticle

Dziewit-Meller zaczęła współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym” w lutym 2017 roku, zastępując jako felietonistka odchodzącego wówczas Pawła Reszkę. We wtorek poinformowała na swoim profilu facebookowym, że kończy pisanie cotygodniowych felietonów dla pisma.

- Właśnie złożyłam wymówienie i teraz mogę pisać do Was tu. W obliczu tego co dzieje się w Polsce - nie widzę dla siebie miejsca w tygodniku katolickim. Jestem za prawem do aborcji na życzenie, żaden kompromis nie jest dla mnie satysfakcjonujący. Czuję, że pisząc dalej dla TP będę działała wbrew sobie, jakkolwiek gościnne były dla mnie przez wiele lat te łamy - skomentowała.

Podziękowała też zespołowi i Piotrowi Mucharskiemu, szefowi „Tygodnika Powszechnego”. Dodała, że wkrótce dokona apostazji (akt „wypisania się” z Kościoła katolickiego). - Spóźnionej o wiele, wiele lat. Myślę, że nie ma już we mnie miejsca nawet na sympatię do tzw. kościoła otwartego.

W tę środę przeczytacie w Tygodniku Powszechnym mój ostatni felieton - pisałam go w ubiegłą środę, nim wybuchła sprawa...

Opublikowany przez Anna Dziewit Meller Wtorek, 27 października 2020

Redaktor naczelny tygodnika, Piotr Mucharski, w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl mówi, że decyzja o zerwaniu współpracy jest suwerenny ruch Anny Dziewit-Meller. - Redakcja nie ma tutaj nic do komentowania - podkreśla. Dodając, że trwają już rozmowy z potencjalnymi następcami pisarki. - Mamy kilka nazwisk osób, które mogłyby zastąpić Annę Dziewit-Meller, za wcześnie jednak, aby mówić, kto ostatecznie będzie u nas pisał felietony w jej miejscu. Mamy jeszcze kilka dni na taką decyzję - podkreśla Mucharski.

Anna Dziewit-Meller jest pisarką i dziennikarką, współautorką tomów wywiadów „Głośniej! Rozmowy z pisarkami” i „Teoria trutnia i inne. Rozmowy z mężczyznami”, a także reporterskiej książki o Gruzji „Gaumardżos, opowieści z Gruzji” (Nagroda Magellana 2011), napisanej wspólnie z Marcinem Mellerem. W 2012 roku ukazała się jej powieść „Góra Tajget”. W 2012 r. ukazała się jej debiutancka powieść „Disko”, nominowana do Nagrody Literackiej „Gryfia”. W 2017 r. wydała książkę „Damy, dziewuchy, dziewczyny. Historia w spódnicy”. W przeszłości była też liderką składającego się wyłącznie z kobiet zespołu rockowego „Andy”.

Felietonistami „Tygodnika Powszechnego” pozostają Wojciech Bonowicz, Jan Klata, Stanisław Mancewicz, Andrzej Stasiuk, Bartosz Minkiewicz i Dorota Masłowska, która dołączyła do tego grona we wrześniu br.

Według danych ZKDP w lipcu br. średnie rozpowszechnianie płatne razem „Tygodnika Powszechnego” wynosiło 26 518 egz., po wzroście o 5,58 proc. rok do roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Anna Dziewit-Meller zrywa współpracę z „Tygodnikiem Powszechnym”. „Nie widzę dla siebie miejsca w tygodniku katolickim”

20 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Mick
Tak na marginesie : apostazja to nie wypisanie się z kościoła. Apostazja to deklaracja odstąpienia od wiary. Będzie Pani dalej w kościele, tyle, że jako członek kościoła, który odstąpił/odstąpiła od wiary.
odpowiedź
User
Szok
Szok. Pani Anna właśnie dowiedziała się, że cały czas pisała dla tygodnika katolickiego. Spoko, teraz sobie to odrobi w WP
odpowiedź
User
klaps
Jak płacili to było OK ;-) Katolicyzm się nie zmienił, dość konsekwentny był.
odpowiedź