Austin Butler jako Elvis Presley w filmie 'Pułkownik'

Austin Butler zagra Elvisa Presleya w biograficzny filmie Baza Luhrmanna.

pp / megafon
pp / megafon
Udostępnij artykuł:

Tom Hanks sportretuje w filmie 'Pułkownika' Toma Parkera, wieloletniego menadżera Elvisa Presleya, jednego z najbardziej znanych impresario w historii muzyki. Tom Parker odkrył Elvisa jeszcze gdy był nieletni i namówił RCA by wykupiła go za 40 tysięcy dolarów z lokalnej wytwórni Sun Records. Parker, człowiek o tajemniczym pochodzeniu, odpowiedzialny był za międzynarodową karierę muzyczną i filmową króla rock and rolla, z której czerpał 50 procent zysków. Chociaż impresario utrzymywał, że jest Amerykaninem, okazało się że urodził się w Holandii. W rodzinnym kraju Parker miał być zamieszany w zabójstwo pewnej kobiety. Fakt ten może tłumaczyć niechęć menadżera do europejskich podróży, która uniemożliwiła królowi Presleyowi koncerty na naszym kontynencie. Parker zmarł w 1997 roku w wieku 87 lat.

O główną rolę ubiegali się Harry Styles, Ansel Elgort, Aaron Taylor-Johnson, Austin Butler oraz Miles Teller.

Scenariusz, którego bohaterem jest Elvis Presley pisze Baz Luhrmann. Pomoże mu stały współpracownik Craig Pearce.

Austin Butler ostatnio pracował przy filmach "Pewnego razu w Hollywood" oraz "Truposze nie umierają".

pp / megafon
Autor artykułu:
pp / megafon
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Amazon podnosi ceny w Polsce. Prime droższy od Allegro Smart!

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Enea sponsorem tytularnym hali w Szczecinie

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

Minister cyfryzacji polemizuje z Muskiem. Chodzi o weto Nawrockiego

"Polityka" też zdrożała

"Polityka" też zdrożała

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

Polskie kina bez obaw przed ekspansją Netfliksa. Co z cenami biletów?

HD na MUX-8 wcale nie tak szybko. Wiemy, czego oczekują nadawcy

HD na MUX-8 wcale nie tak szybko. Wiemy, czego oczekują nadawcy