SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Czego dzieci poszukują w internecie?

Nazwy portali społecznościowych, informacje o artystach oraz terminy "seks" i "porno" to najczęściej poszukiwane przez dzieci i młodzież frazy w internecie w 2010 roku – wynika z raportu "Kid's Top Searches" opracowanego przez firmę Symantec.

Czego dzieci poszukują w internecie?

Dzieci i nastolatki szukają w sieci przede wszystkim rozrywki i informacji o gwiazdach. Oprócz portali społecznościowych i ciekawostek na temat międzynarodowych gwiazd muzyki i filmu, na szczycie listy najczęściej wyszukiwanych słów znajdują się "seks" i "porno".

Wymiana zdjęć, krótkich filmów, pogawędki sieciowe lub pozostawianie sobie wirtualnych pozdrowień: w przypadku dzieci i nastolatków portale społecznościowe otwierają listę zainteresowań. Dużą popularnością cieszą się również gry sieciowe. Mimo, że rozrywka jest na pierwszym miejscu, dzieci i nastolatki nie zaniedbują nauki - wśród najczęściej wyszukiwanych stron znajdują się także słowniki sieciowe.

Dużymi względami cieszą się młode gwiazdy, jak Lady Gaga czy Justin Bieber, idol nastolatek. Do najczęściej poszukiwanych należą też informacje o Eminemie i Johnie Lennonie. Poza tym popularne są tytuły muzycznych przebojów, jak "Dynamite" w wykonaniu Taio Cruz lub "Waka Waka" Shakiry.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Czego dzieci poszukują w internecie?

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
A.men
Ciekawe więc, jak się zmieni kultura, obyczajowość w stosunku do obecnej. Jak trzecie, czwarte pokolenie będzie dorastać ze stosunkowo łatwym dostępem do prosto lansowanej seksualności typu porno . Chyba nic dramatycznie specjalnego. Może więcej, obecności atawistycznego prymitywizmu na codzień w sztuce, reklamie, przekazach medialnych itp. Może więcej , powszechniej wystepujacych w odniesieniu do seksualizmu postaw skrajnych ? Łatwiej ujawniających się zboczeń, wczesniejszymi czasy tłumionych ? Może nie tyle więcej rozwiązłości, co w rozmiarze społecznym jeszcze więcej obecności "otwartego, wyzwolonego" seksualizmu ( homo), co jak każda konsolidujaca odmienność, odważniej zacznie mościć sobie wpływy we władzy ? Bo władza kręci najbardziej, nieprawdaż ?
Seks dla dzieci był dawniej codziennością jak ludzie na kupie tłoczyli się w jaskiniach a później jednoizbowych chatach, co nie dotyczyło może, jedynie elit. Różnica może byc taka, że w przekazach realacjach bezpośrednich ludzi, mniej występowało tego rodzaju tresci, lub jej forma prezentacji była na wyższym poziomie kultury ( mniejszej doslowności). UpadeK Rzymu ? chyba, jeszcze nie.
8 8
odpowiedź