KRRiT krytykuje projekt ustawy medialnej. Wskazuje koszty i ryzyko zależności TVP

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji negatywnie ocenia projekt "ustawy medialnej" z grudnia 2025 roku. Rada zwraca uwagę na 6 mln zł dodatkowych kosztów w pierwszym roku po powiększeniu składu regulatora do 9 osób i ostrzega przed uzależnieniem finansowania mediów publicznych od rządu.

Adrian Gąbka
Adrian Gąbka
Udostępnij artykuł:
KRRiT krytykuje projekt ustawy medialnej. Wskazuje koszty i ryzyko zależności TVP
Flagi obok głównej siedziby TVP
Fot. Adrian Gąbka

KRRiT zauważyła, że dokument liczy 47 stron, z czego 24 strony dotyczą kwestii niezwiązanych bezpośrednio z wdrożeniem Europejskiego Aktu o Wolności Mediów (EMFA). Rada ocenia, że proponowane zmiany są chaotyczne i nie odpowiadają realnym wyzwaniom rynku.

KRRiT nie chce poszerzenia składu regulatora

KRRiT podkreśla, że popiera wdrożenie EMFA, jednak zarzuca projektowi nadmierne skupienie na obszarach, które nie wynikają z rozporządzenia. Rada wskazuje, że część rozwiązań może w praktyce podporządkować rynek medialny bieżącym interesom politycznym. W komunikacie akcentuje również, że polski parlament znacząco ograniczył budżet KRRiT, a projekt pomija wymóg zapewnienia regulatorowi realnych zasobów finansowych, kadrowych i technicznych.

W ocenie KRRiT autorzy projektu powołują się na EMFA, ale jednocześnie pomijają kluczowe obowiązki z rozporządzenia. Rada informuje, że obecny kształt przepisów nie tworzy spójnej reformy, tylko wprowadza rozwiązania kosztowne i o wątpliwej zgodności z konstytucją oraz prawem UE.

Projekt przewiduje powiększenie składu Krajowej Rady z 5 do 9 członków. KRRiT ocenia, że nie ma to uzasadnienia w EMFA ani w potrzebach rynku. Według szacunków Rady oznacza to co najmniej 6 mln zł dodatkowych kosztów w pierwszym roku i ok. 5 mln zł w kolejnych latach. Rada ostrzega, że większy skład może wydłużyć i skomplikować procesy decyzyjne bez realnego wzmocnienia kompetencji.

W stanowisku podkreślono również, że przy deklarowanej przez rząd polityce oszczędności, zwiększenie wydatków na KRRiT jest — zdaniem Rady — niezrozumiałe i szkodliwe. Instytucja akcentuje brak rozwiązań systemowych, które zapewniłyby jej odpowiednie zasoby do realizacji nowych obowiązków wynikających z EMFA.

Jednym z najważniejszych punktów krytyki jest plan odejścia od abonamentu na rzecz corocznej dotacji budżetowej. Projekt zakłada, że kwotę dotacji określałby minister finansów, w wysokości "nie mniej niż 2,5 mld zł" rocznie. Finansowanie mediów z budżetu krytykowało Ministerstwo Finansów.

KRRiT ocenia, że taki mechanizm uzależnia media publiczne od decyzji władzy wykonawczej, co stoi w sprzeczności z EMFA, który wymaga skutecznych gwarancji niezależności nadawców publicznych, a więc Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i rozgłośni regionalnych.

Rada zwraca uwagę, że zasadnicza zmiana systemu pomocy publicznej dla mediów publicznych wymaga notyfikacji w Komisji Europejskiej. KRRiT wskazuje, że postępowanie notyfikacyjne i ocena zgodności z prawem UE może potrwać nawet około roku, co rodzi ryzyko przejściowej niepewności finansowej.

W ocenie Rady projekt wymaga gruntownego przepracowania i przesunięcia akcentów z celów politycznych na rzeczywiste potrzeby rynku w kontekście EMFA oraz cyfrowej transformacji. KRRiT opowiada się za reformą, ale spójną i zgodną z prawem Unii Europejskiej. Krajowa Rada zapowiada, że w toku konsultacji przekaże swoje stanowisko do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jeden z członków Rady zapowiedział odrębne uwagi do projektu.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Awantura o kasę" znów w Polsacie. O nowej porze

"Awantura o kasę" znów w Polsacie. O nowej porze

Zmiana na czele Lubimy Czytać. Po 15 latach odchodzi szefowa

Zmiana na czele Lubimy Czytać. Po 15 latach odchodzi szefowa

Kanał Zero zarzucił rzeczniczce manipulację ws. dzieci. Sam korygował błąd

Kanał Zero zarzucił rzeczniczce manipulację ws. dzieci. Sam korygował błąd

Andrzej Stankiewicz także pozwany przez prezydenta. Zeznawał dziennikarz TVN24

Andrzej Stankiewicz także pozwany przez prezydenta. Zeznawał dziennikarz TVN24

Silver influencerzy wychodzą z niszy. "Konsument 50+ jest już cyfrowym mainstreamem"

Silver influencerzy wychodzą z niszy. "Konsument 50+ jest już cyfrowym mainstreamem"

Magdalena Ogórek odchodzi z wPolsce24. "Szok i wizerunkowe tąpnięcie dla stacji" [NASZ NEWS]

Magdalena Ogórek odchodzi z wPolsce24. "Szok i wizerunkowe tąpnięcie dla stacji" [NASZ NEWS]