"Zabójcza broń" po raz drugi w telewizji

Stacja Fox zdecydowała się zrealizować drugi sezon serialu "Zabójcza broń", który powstał na podstawie popularnego kinowego cyklu z Melem Gibsonem i Dannym Gloverem.

mk
mk
Udostępnij artykuł:
"Zabójcza broń" po raz drugi w telewizji

Clayne Crawford wciela się w Martina Riggsa (postać oryginalnie portretował Mel Gibson) - gliniarza i byłego komandosa z Teksasu, który po śmierci żony i dziecka przeprowadza się do Los Angeles. Na miejscu jego partnerem w szeregach lokalnej policji zostaje detektyw Roger Murtaugh (przed laty grał go Danny Glover, teraz wcieli się w niego Damon Wayans), który niedawno przeszedł atak serca i musi unikać stresu.

- Co tydzień mamy pełną dobrej zabawy przejażdżkę rollercoasterem, która pozostaje przy tym pełną emocji i wzruszającą opowieścią - argumentuje decyzję o przedłużeniu serii prezes Fox Entertainment, David Madden. - Cała w tym zasługa chemii - nie tylko między Damonem Wayansem i Clayne'em Crawfordem, ale między całą obsadą.

W Polsce serial od 10 listopada pokazuje Canal+. Pierwszy sezon liczy 18 odcinków.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji