SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Frąckowiak, Sierocki i Kusy w jury wyłaniającym polskiego kandydata do Eurowizji

Wiemy już, kto 19 lutego wskaże reprezentanta Polski na tegoroczny konkurs Eurowizji. Telewizja Polska tego dnia zorganizuje koncert pod nazwą "Tu bije serce Europy! Wybieramy hit na Eurowizję!". Jak udało nam się ustalić, w oceniającym występ jury zasiądzie pięć osób, wśród nich m.in. Marek Sierocki i Halina Frąckowiak. Liczyć się będą zarówno głosy jurorów, jak i esemesy nadsyłane przez widzów.

Marek Sierocki jako prowadzący "Szansy na sukces", fot. TVPArticle

Telewizja publiczna w styczniu zmieniła reguły wyboru reprezentanta na Eurowizję. Zmiana jest zasadnicza i polega na tym, że nadawca organizuje preselekcyjny koncert, który ma wyłonić polskiego reprezentanta. Zwycięską piosenkę wybierze nie wewnętrzna komisja (co w latach ubiegłych budziło kontrowersje), a jury złożone z osób związanych z showbiznesem. Swoją opinię będą mogli też wyrazić widzowie za pomocą esemesów. Informację o koncercie potwierdził nam wówczas prezes TVP, Jacek Kurski.

W trakcie eliminacji wystąpi dziesiątka artystów: Ania Byrcyn, Daria, Emilia Dębska (Mila), Karolina Lizer, Karolina Stanisławczyk & Chica Toro, Krystian Ochman, Kuba Szmajkowski, Lidia Kopania, Siostry Szlachta i Unmute. Jak udało nam się ustalić, telewizja w poniedziałek ustaliła ostatecznie skład jury, oceniającego występy.

 

Jak ustaliliśmy, polskiego kandydata z tego wybierać będą: piosenkarka Halina Frąckowiak, dziennikarz muzyczny Marek Sierocki, dyrektor programowy TVP Krystian Kuczkowski, dyrektor programu 1 Polskiego Radia Marcin Kusy oraz muzyk i kompozytor Szymon Orłowski. Przy czym liczyć się będą też esemesy, wysyłanie w trakcie eliminacji przez widzów (koncert będzie emitowany na żywo).

 

Jak komentuje Marek Sierocki - poziom tegorocznych preselekcji jest „bardzo wysoki i urozmaicony”.

- Eurowizja to nie tylko odpowiedni dobór piosenek, artysta, który będzie nas reprezentował musi na scenie odpowiednio się zaprezentować. Dlatego dobrze, że cała dziesiątka zaprezentuje się na żywo podczas specjalnego koncertu. Dobrze też, że nie tylko jury, ale także widzowie wezmą udział w wyborze naszego reprezentanta - mówi dziennikarz, który będzie także komentował Eurowizję dla TVP.

66. Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w dniach 10, 12 i 14 maja 2022 w Turynie w hali Palasport Olimpico. W maju ub. roku finał 65. Konkursu Piosenki Eurowizji obejrzało w TVP1 i TVP Polonia 1,48 mln widzów, o 330 tys. osób więcej niż zeszłoroczny finał. Występ polskiego reprezentanta w drugim półfinale śledziło 2,97 mln osób.

Dołącz do dyskusji: Frąckowiak, Sierocki i Kusy w jury wyłaniającym polskiego kandydata do Eurowizji

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
seba
i dowiemy się tego co już dawno ustalone
odpowiedź
User
cacy
Skład jury jest niestety odzwierciedleniem poziomu tego "konkursu". Jeden faworyt - reszta robi za tło. To samo jest z Opolem, gdzie zamiast gwiazd występują noł nejmy
odpowiedź
User
Ola
Mam nadzieję że zagłosują na Krystiana, bo tylko on daje nam realne szanse na finał I być może zwycięstwo.
odpowiedź