SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Film "Bodo" od 3 marca 2017 roku w kinach

Akson Studio zaprezentowało plakat i zwiastun filmu "Bodo", który do kin trafi 3 marca 2017 roku. Na plakacie widnieje postać pierwszego amanta dwudziestolecia, charyzmatycznego Eugeniusza Bodo, którego portretuje Tomasz Schuchardt.

 

Article

Obraz inspirowany jest życiem jednego z najpopularniejszych i najbardziej lubianych aktorów przedwojennego polskiego kina. Wciągająca historia pierwszego kinowego gwiazdora, bohatera plotek i skandali, obiektu westchnień kobiet i idola mężczyzn.

Jest rok 1916. Młody chłopak, Bodzio, ucieka z domu gdyż zamiast zostać lekarzem, jak chciałaby rodzina, marzy o karierze scenicznej. Jeszcze jednak nie wie, że mu się to uda i wkrótce stanie się gwiazdą. Kilka lat później Eugeniusz Bodo jest u szczytu sławy. Właśnie podpisał kontrakt z wytwórnią w Hollywood, dokąd chce wyjechać wraz z miłością swojego życia. Jego plany krzyżuje wybuch okrutnej wojny.

Za reżyserię odpowiada Michał Kwieciński. W obsadzie znaleźli się także Roma Gąsiorowska, Patricia Kazadi, Anna Pijanowska, Agnieszka Wosińska, Mariusz Bonaszewski, Wojciech Solarza, Maja Hirsch, Stefan Pawłowski i Antoni Królikowski.

Przypomnijmy, że wiosną w TVP można było oglądać serial "Bodo" z obsadą, którą zobaczymy też na dużym ekranie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Film "Bodo" od 3 marca 2017 roku w kinach

3 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Marek
To przemontowany serial.
16 8
odpowiedź
User
Nick
zgadza się. Bodo był najciekawszą polską serialową propozycją ubiegłego roku... ( mam na myśli nowe seriale, a nie kontynuacje)
12 12
odpowiedź
User
Basia
Nie widziałam serialu tylko byłam wczoraj w kinie. Zawiedziona jestem i rozczarowana. Do gry aktorów nie można mieć zastrzeżeń. Choć brakowało tam tzw "warszawki" akcentu warszawskiego nikt nie mówił z akcentem warszawskim. Bodo był tak wyjątkowa osobowością film tego zupełnie nie pokazał. Film był nudny. Za dużo muzyki -- to nie jest film biograficzny. Za mało wątków z życia Bodo. Beznadzieja film.
8 8
odpowiedź