SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

I.D. R Pikes Peak - pierwsza w pełni elektryczna wyścigówka Volkswagena. Pobije rekord?

Volkswagen ujawnił informacje techniczne na temat samochodu I.D. R Pikes Peak, który za nieco ponad miesiąc stanie przed próbą pobicia rekordu trasy górskiego wyścigu Pikes Peak.

Article

I.D. R Pikes Peak to pierwszy wyścigowy samochód Volkswagena z wyłącznie elektrycznym napędem. Także pod względem aerodynamiki pojazd został opracowany specjalnie pod kątem udziału w górskim wyścigu.

„Linia startowa znajduje się na wysokości niemal 2.900 metrów, meta natomiast na 4.300 m n.p.m. Z powodu niskiego ciśnienia powietrza na trasie panują inne warunki aerodynamiczne niż podczas wyścigów na płaskim terenie." - powiedział Francois-Xavier Demaison, dyrektor techniczny Volkswagen Motorsport, jako szef projektu odpowiedzialny także za konstrukcję I.D. R Pikes Peak.

Regulamin wyścigu dopuszczający sporą dowolność w zakresie techniki pozwolił inżynierom na większą swobodę w kształtowaniu nadwozia i tylnego spojlera modelu I.D. R Pikes Peak niż jest to w wypadku innych serii wyścigowych.

Na liczącej 19,99 km krętej trasie na szczyt Pikes Peak w pobliżu Colorado Springs w USA auta osiągają prędkość ok. 240 km/h – stosunkowo niską jak na prototypowy model jakim jest I.D. R Pikes Peak, bo teoretycznie samochód mógłby pojechać jeszcze szybciej. „Dlatego skoncentrowaliśmy się przede wszystkim na tym, by auto było jak najszybsze w zakrętach. Całe nadwozie zostało podporządkowane jednemu celowi – wytworzeniu jak największego docisku do podłoża przy jak najmniejszym oporze powietrza." - stwierdził Demaison.

Najbardziej widocznym wynikiem tej strategii jest ogromny tylny spojler elektrycznej wyścigówki. "Z powodu wysokości na jakiej rozgrywa się wyścig gęstość powietrza jest średnio o 35 proc. mniejsza, przez to docisk do podłoża także jest o 35 proc. niższy w porównaniu z warunkami jakie panują na poziomie morza. Wielki spojler rekompensuje część tych strat. Dzięki wyrafinowanym rozwiązaniom aerodynamicznym udało nam się uzyskać, mimo niesprzyjających warunków panujących podczas wyścigu, największy możliwy docisk do podłoża, większy niż wynosi masa samego samochodu." - powiedział Willy Rampf, doradca techniczny projektu z doświadczeniem w Formule 1.

Posługując się modelem w skali 1:2 Volkswagen Motorsport przetestował w tunelu aerodynamicznym wiele możliwych scenariuszy wyścigu Pikes Peak. Potem nadwozie w skali  1:1 zostało poddane ostatecznym korektom w centrum rozwojowym Porsche w Weissach. Wiele nowych komponentów drukowano na bieżąco w drukarce 3D. W sumie wydrukowano ok. 2.000 elementów.

Elektryczny napęd wyścigowego Volkswagena także wymaga chłodzenia, ale ilość potrzebnego powietrza jest znacznie mniejsza niż w wypadku silników spalinowych. Poza tym dwie elektryczne jednostki napędowe o łącznej mocy 500 kW (680 KM) nie potrzebują powietrza do tworzenia mieszanki, można więc było zrezygnować z wlotów powietrza w
nadwoziu, którymi zasysane jest to powietrze (z aerodynamicznego punktu widzenia ich istnienie to spora wada). Negatywny wpływ na efektywność chłodzenia ma natomiast fakt, że powietrze na wysokości, na której odbywa się wyścig, jest mocno rozrzedzone.

Aby wypracować kompromis skorzystano z oprogramowania symulacyjnego firmy Ansys, będącej technologicznym partnerem w tym przedsięwzięciu.

Podczas jazd testowych zweryfikowano założenia z fazy konstrukcji. Na koniec maja br. zaplanowano pierwszą jazdę próbną na prawdziwej trasie wyścigu w USA. Dla kierowcy Romaina Dumasa i zespołu Volkswagen Motorsport oznacza to początek ostatniej fazy przygotowań do startu w "Pikes Peak International Hill Climb 2018", który odbędzie się 24 czerwca br. Celem jest ustanowienie nowego rekordu trasy w klasie elektrycznych prototypów, który wynosi dzisiaj 8 minut i 57,118 sekund.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: I.D. R Pikes Peak - pierwsza w pełni elektryczna wyścigówka Volkswagena. Pobije rekord?

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl