SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Prace nad polskimi autami elektrycznymi Izera kosztowały 18,6 mln zł

Spółka Electromobility Poland, która niedawno zaprezentowała prototypy polskich samochodów elektrycznych Izera, przez ponad trzy lata działalności poniosła 18,65 mln zł kosztów, a ponieważ notowała niewielkie wpływy, jej skumulowane straty netto wyniosły 12,34 mln zł - wynika z analizy portalu Wirtualnemedia.pl.

Article

Pod koniec lipca Electromobility Poland uroczyście zaprezentowało prototypy dwóch modeli samochodów elektrycznych białego SUV–a i czerwonego hatchbacka. Ponadto podstawowe informacje o ich specyfikacji technicznej, ogłoszono, że będą nazywać się Izera. Ich produkcja ma ruszyć w 2023 roku.

Przy tworzeniu prototypów spółka współpracowała z włoskim studiem Torino Design i Tadeuszem Jelcem, którzy przez wiele lat był projektantem Jaguara.

70 mln zł od właścicieli Electromobility Poland

Spółka Electromobility Poland została uruchomiona jesienią 2016 roku przez cztery holdingi energetyczne kontrolowane przez Skarb Państwa: PGE, Tauron, Energę i Eneę. Właściciele na początek wyłożyli 30 mln zł na kapitał nowej firmy, a jesienią 2018 roku podwyższyli kapitał o 40 mln zł.

Pierwszym prezesem firmy był Maciej Kość, a wiosną 2018 roku tę funkcję objął Piotr Zaremba, wcześniej m.in. kierownik projektu ds. elektromobilności w Ministerstwie Energii oraz główny specjalista w departamencie innowacji i rozwoju przemysłu w Ministerstwie Gospodarki.

Biznes plan dotyczący stworzenia własnych aut elektrycznych został przyjęty przez radę nadzorczą Electromobility Poland w połowie 2018 roku. Wtedy ruszyły właściwe prace, m.in. przygotowywanie logotypów marki, budowa prototypów demonstracyjnych oraz opracowanie koncepcji promocji tych prototypów.

Spółka szykuje się też do kolejnych faz przygotowywania aut Izera: zaczęła analizę wybranych lokalizacji pod fabrykę tych samochodów oraz, we współpracy z wybranym integratorem technicznym, prace nad rozwojem gamy ich modeli.

W kolejnych etapach Electromobility Poland planuje m.in. kontynuację przygotowań do budowy fabryki, zabezpieczenie dostaw kluczowych komponentów do pojazdów oraz dalsze prace nad konstrukcją nowych pojazdów.

12,9 mln zł, wpływy głównie z odsetek na lokatach

Od początku działalności Electromobility Poland nie zanotowało jeszcze żadnych przychodów sprzedażowych, można się ich spodziewać dopiero po rozpoczęciu produkcji aut Izera.

A jak wygląda strona kosztowa? Od jesieni 2016 roku do końca 2017 roku spółka poniosła 2,83 mln zł kosztów (wszystkie tytułem) ogólnego zarządu, w 2018 roku - 7,05 mln zł, a w ub.r. - 8,77 mln zł.

W ub.r. wydatki firmy na wynagrodzenia poszły w górę z 1,22 do 4,59 mln zł (a na ubezpieczenia społeczne i inne świadczenia pracownicze - z 210,5 do 673,1 tys. zł), na usługi obce - z 629,7 tys. zł do 2,03 mln zł, a koszty określone jako pozostałe - z 665,4 tys. zł do 1,4 mln zł.

Na koniec ub.r. Electromobility Poland miało 38,95 mln zł na rachunkach bankowych, wobec 51,2 mln zł rok wcześniej. Jej przychody z odsetek zwiększyły się rok do roku z 294,4 do 373,9 tys. zł, a pozostałe koszty operacyjne zmalały ze 188,8 do 2,7 tys. zł.

W efekcie zmniejszyły się ujemne wyniki rentowności Electromobility Poland. Strata netto zmalała z 5,65 do 4,61 mln zł, a strata netto - z 5,37 do 4,29 mln zł. Natomiast od jesieni 2016 do końca 2017 roku firma zanotowała 2,82 mln zł straty operacyjnej i 2,68 mln zł straty netto.

W sprawozdaniu spółka zapowiedziała, że „planuje kontynuować dotychczasowy kierunek działalności, który docelowo doprowadzić ma do uruchomienia produkcji samochodów elektrycznych w modelu biznesowym zapewniającym maksymalizację zysków”.

Zaznaczyła, że „optymalizuje stronę kosztową działalności oraz rozpoznaje i minimalizuje potencjalne ryzyka” zgodnie z przyjętym biznes planem. - W ocenie Zarządu Spółki, w dłuższej perspektywie będzie to mieć pozytywny wpływ na wynik netto z prowadzonej działalności - podkreślono.

Wyniki Electromobility Poland w 2019 roku („bieżący rok obrotowy”) i 2018 roku („poprzedni rok obrotowy”)

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Prace nad polskimi autami elektrycznymi Izera kosztowały 18,6 mln zł

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jan
To nie są prototypy tylko modele zrobione za gruby szmal tak aby turlały się po scenie. W tych modelach nie ma nic, prócz nazwy, co trafiłoby do prawdziwej wersji.
odpowiedź
User
dh
Wybranie części do składania autka tyle kosztowało? Nieźle.
odpowiedź
User
Kama
Najwięcej poszło na wynagrodzenia...
odpowiedź