SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Katarzyna Kozłowska: Nowe tygodniki nie są nowatorskie, ale mogą długo utrzymać się na rynku

- Tygodniki „ABC” i „Od A do Z” mogą w dłuższym terminie spowodować przyspieszenie spadków sprzedaży codziennych gazet tabloidowych - pisze Katarzyna Kozłowska była wicenaczelna "Wprost" i "Super Expressu".

Katarzyna Kozłowska Article

W Polsce, jeszcze nawet przed wprowadzeniem zakazu handlu w święta, żadnej gazecie (w tym żadnemu z tabloidów) nie udało się wprowadzić wydania niedzielnego. Nie oznacza to, że nie pracowano nad takimi wydaniami o charakterze magazynowym, na wzór np. niemieckiego "Bild am Sonntag". Nowy tygodnik RASP zdaje się być takim właśnie wydaniem - na siódmy dzień tygodnia - wiodącego tytułu wydawnictwa - "Faktu". Tygodnik "ABC" natomiast, jak sądzę, oznacza testowanie przez spółkę Fratria rynku prasy codziennej i próbę przygotowania się do wejścia do tego segmentu.

Formuła, którą zaproponowały oba wydawnictwa, w moim przekonaniu nie wnosi niczego nowego. Bo po pierwsze - oba tytuły wyglądają, zarówno jeśli chodzi o format jak też treść, jak codzienne gazety tabloidowe ("Fakt", "Super Express"). Za nowatorskie rozwiązanie trudno też uznać periodyczność - czyli pomysł wydawania tabloidu raz w tygodniu, bo wcześniej na rynku istniała już np. "Gazeta Polska". Innymi słowy - z pewnością żadne zagraniczne wydawnictwa nie będą zabijać się o licencję na wydawanie "ABC" lub "Od A do Z". Na międzynarodowym rynku można natomiast wskazać kilka nowych tabloidowych koncepcji, które są ciekawe, nowatorskie i jednocześnie zdają się dobrze odpowiadać na potrzeby czytelników.

Muszę przyznać, że dużo bardziej podoba mi się tytuł "ABC". Pierwszy numer jest moim zdaniem dużo lepiej przygotowany, staranniej przemyślany, bardziej czytelny, wydany na lepszym papierze (dodatek lifestylowy "ABC" versus tygodnik tv "Od A do Z") oraz bogatszy i ciekawszy pod względem treści niż "Od A do Z". Wydawca "ABC" zdaje sobie sprawę z tego, że kieruje swoją ofertę do czytelnika tabloidów, który prawdopodobnie ma już swój ulubiony codzienny tytuł . I mądrze przemyślał zawartość "ABC", by była ona komplementarna do rynkowej oferty. Podoba mi się, że redaktor naczelny, Maciej Wośko, przedstawił się w pierwszym numerze czytelnikom i opowiedział o tym, jaką rolę ma pełnić "ABC". Szkoda, że w swoim wstępniaku posłużył się jedynie ogólnikami, a nie opisał linii redakcyjnej bardziej konkretnie - choćby tak, jak kiedyś zrobił to Grzegorz Jankowski w pierwszym numerze "Faktu".

Oba tygodniki, choć z pozoru podobne, różnią się między sobą zarówno formalnie i jak na poziomie wykonania. Formalne różnice są łatwo dostrzegalne: ABC to 24-kolumnowy grzbiet główny - newsowy, część magazynowa oraz lifestylowy dodatek ABC Look (64-stronicowy, na błyszczącym papierze, zawierającym także program telewizyjny). Od A do Z to 48-kolumnowy grzbiet główny oraz dodatek telewizyjny.

Jeśli chodzi o treść i wykonanie, moją uwagę zwróciły dwie kwestie:
Po pierwsze - tygodnik "ABC" dużo bardziej przypomina ringerowski (a właściwie springerowski jeszcze) "Fakt" niż "Od A do Z". Mowa oczywiście o układzie i layoucie "Faktu" z lat 2005-2008, z wydzielonym działem Opinie i układem kolejnych działów, których nazwy brzmiały: Polityka, Wydarzenia, Ludzie i Sport i Świat.

Layout "Od A do Z" wydaje mi się mniej czytelny, redakcja zadbała jednak, by miksem redakcyjnym różnić się od "Faktu" czy "Super Expressu". Mamy więc tu takie działy jak: "Nauka i Technologie", "Kryminał" czy "Życie". Zamiast Opinii - temat okładkowy, czyli "Numer Jeden" (w pierwszym numerze temat moim zdaniem mało ciekawy z perspektywy czytelnika, bo bardzo szeroki, nienowy oraz z Aleksandrą Jakubowską i Beatą Sawicką, o których napisano już wszystko, w rolach głównych).

Po drugie - "ABC" poza własnymi newsami ("Aferzysta rządzi w Sejmie", "Pedofil miał kochanka w więzieniu" - o Mariuszu T.), obfituje też we własne opracowania tematów, które "ciągnęły" sprzedaże prasy w górę w ciągu ostatnich tygodni: część magazynową tygodnika otwiera długi tekst o tajemnicach katastrofy samolotu Germanwings, znajdujemy w niej też tekst o tym jak Kamil Durczok walczy o dobre imię, jest materiał o szefie FBI, który sugerował, że Polacy pomagali w zagładzie Żydów). W tygodniku "Od A do Z" brakuje takich tematów. Najmocniejszymi postaciami pierwszego numeru "Od A do Z" są papież Franciszek i Władimir Putin. A z rodzimego podwórka- Beata Kozidrak, która, choć znana, utalentowana i popularna, nie sądzę, że obecnie jakoś wyjątkowo mocno rozgrzewa wyobraźnię czytelników.

Zwraca też uwagę, że "ABC" dwa razy więcej miejsca poświęca informacjom ze świata sportu. W dodatku robi to w sposób dużo ciekawszy, bardziej zróżnicowany i atrakcyjny niż "Od A do Z".

Mimo że żaden z tytułów nie jest wg mnie nowatorski i świeży, oba mogą długo utrzymywać się na rynku. Tytuł RASP - bo dzięki synergii z "Faktem" może być wydawany stosunkowo niskim kosztem. Tytuł Fratrii - bo w ostatnich latach obserwujemy dynamiczny rozwój tego wydawnictwa i "ABC" jest z pewnością jednym z elementów strategii jego rozwoju.

Trudno jest jednak dziś wyrokować o przyszłości tych gazet - z pewnością dużą rolę odegra tu czynnik ekonomiczny. Jak wiemy, mocną stroną RASP są argumenty ekonomiczne - "Od A do Z" to gazeta aż o złotówkę tańsza. Być może w kolejnych tygodniach będziemy obserwować wojnę cenową. Zobaczymy, czy tytuły będą walczyć o czytelnika marketingiem - czy pojawią się loterie, konkursy, zdrapki itd. Wydaje mi się natomiast, że tygodniki te mogą w dłuższym terminie spowodować przyspieszenie spadków sprzedaży codziennych gazet tabloidowych.

  
 



Katarzyna Kozłowska, wspólniczka w wydawnictwie Kurhaus Publishing, była wicenaczelna "Wprost" i "Super Expressu"

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Katarzyna Kozłowska: Nowe tygodniki nie są nowatorskie, ale mogą długo utrzymać się na rynku

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Tf
ABC - AŻ 1:0
14 10
odpowiedź
User
koleżanka
Jak zwykle trafnie Kasia.
15 13
odpowiedź
User
No
Bardzo rzetelna i uczciwa analiza.
13 13
odpowiedź
User
jadek
newsy ABC? że koleś przyszedł na konferencję do sejmu? kochanek trynkiewicza to materiał faktu i superaka ze stycznia 2014... nie dziwota że tę "ekspertkę" posunęli z Wprost, dalej nic o newsach nie wie, tylko na zamówienie "analizay" pisze:)
13 13
odpowiedź
User
do jadka
gentelman, który pod pseudonimem obraża kobietę. "jadku" spadaj do Axlaa, może cię pogłaskają.
10 13
odpowiedź