KER: reklama Orbit może zagrażać rozwojowi dzieci, bo promuje przemoc (wideo)

Telewizyjny spot gum Orbit (produkowanych przez Wrigley/Mars Polska), w której jeden nastolatek zwraca się do drugiego „Dawaj kasę” może zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży - orzekła Komisja Etyki Reklamy.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
KER: reklama Orbit może zagrażać rozwojowi dzieci, bo promuje przemoc (wideo)

Przedmiotem skargi był trwający kilkanaście sekund spot Orbit z serii reklam pod hasłem „Czas zabłysnąć”. Pokazano w nim, jak jeden nastolatek na szkolnym korytarzu dociska do ściany swojego kolegę i mówi „Dawaj kasę”. Ten pierwotnie przerażony, nagle wyjmuje z kieszeni paczkę gum Orbit. W tym samym momencie dostrzega idącą korytarzem koleżankę i mówi do niej „Hej Julka”, odwracając tym samym uwagę swojego napastnika. I mówi do niego: „Widziałeś? Zmieniła kolor włosów.”

W ocenie autora skargi, treść tej reklamy ma zły wpływ na dzieci. „Mój 3 letni siostrzeniec oglądał bajkę, kiedy została nadana reklama gum orbit. 16 sekundowa reklama zawiera scenę, gdzie dziecko przypiera do muru drugiego chłopca i mówi ''Dawaj kasę!". Ostatnio mój siostrzenic podszedł do 4 letniej sąsiadki i użył tego samego sformułowania jak w reklamie, dopiero w domu zauważyliśmy, że w miał w kieszeni pieniążki. Jak tłumaczył, od sąsiadki.” - napisano w skardze.

Mars: to nie jest reklama skierowana do dzieci

Przedstawiciele Mars Polska w złożonym wyjaśnieniu przypomnieli, że zaskarżony spot jest elementem kampanii reklamowej prowadzonej pod wspólnym hasłem „Czas zabłysnąć”, a przedstawiona historia opiera się na przekonaniu, że „uczucie czystości zębów i świeżego oddechu po żuciu gumy Orbit" dodaje pewności siebie i pomaga w wyjściu z niełatwych sytuacji, z którymi na co dzień można się spotkać. Podkreślono, że wszystkie materiały przygotowywane w ramach kampanii „Czas zabłysnąć” utrzymane są w żartobliwej, humorystycznej konwencji.

Na zarzut, że reklama ta ma zły wpływ na dzieci, właściciel marki Orbit odpowiedział: „ Odbiór reklamy jest subiektywną opinią każdego konsumenta i może wynikać z indywidualnych preferencji i poczucia humoru. Celem reklamy jest wzbudzenie pozytywnych emocji, związanych z umiejętnością poradzenia sobie w różnych sytuacjach dzięki wysokiemu poczuciu pewności siebie”.

Zwrócono też uwagę, że spot ten zgodnie z wewnętrzną polityką marketingową firmy, żadne działania reklamowe odnoszące się produktów firmy Mars nie są kierowane do dzieci, czyli osób poniżej 12. roku życia, a reklama ta nie została również wyemitowana w paśmie przeznaczonym dla dzieci, w przerwie między programami dla dzieci ani w kanale telewizyjnym, którego głównymi odbiorcami są dzieci.

Mimo tych wyjaśnień KER dopatrzyła się w spocie gumy Orbit naruszenia norm Kodeksu Etyki Reklamy. Stwierdziła, że naruszono w niej dobre obyczaje i zawiera treści zagrażające fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci lub młodzieży.

Komisja zarekomendowała firmie Mars większą staranność przy kreowaniu przekazu reklamowego i zachęciła ją do wspierania wysiłków na rzecz zmniejszenia skali zjawiska przemocy rówieśniczej wśród dzieci i młodzieży.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Paweł Wilkowicz odchodzi ze Sport.pl. Był dyrektorem przez cztery miesiące [NASZ NEWS]

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Szef CNN uspokaja dziennikarzy. Eksperci wskazują, jak Paramount sprzyja Trumpowi

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Kiedy TVN zmieni właściciela? Odpowiadamy na pytania ws. przejęcia WBD przez Paramount

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Tak chce rosnąć T-Mobile Polska. Będą nowości telewizyjne

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA

Gigant AI nie chce uczestniczyć w inwigilacji. Odrzuca ultimatum władz USA