SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rekordowe odtworzenia koncertu Radia 357. „Przyjdzie czas na większe spotkania”

Niemal 150 tys. razy odtworzono specjalny koncert Radia 357, który był podziękowaniem dla byłych dziennikarzy Trójki, a także dla pracującego tam nadal Piotra Barona. Stream radia wywołano w tym czasie 47 tysięcy razy, zaś liczba odsłon transmisji wideo sięgnęła 100 tysięcy.

Koncert dla słuchaczy i patronów zapowiadany był już na samym początku zbiórki środków na uruchomienie Radia 357. - Z powodu pandemii musieliśmy poczekać z jego realizacją. Będzie kameralny, bo takie są okoliczności - mówiła kilka dni temu Katarzyna Pruchnicka z zarządu Radia 357, odpowiedzialna za ofertę programową. Środowy koncert był nie tylko promocją odświeżonej listy przebojów rozgłośni, lecz przede wszystkim długo już zapowiadanym podziękowaniem dla Marka Niedźwieckiego, Haliny Wachowicz, Bartosza Gila (cała trójka pracuje w Radiu 357) oraz dla Piotra Barona (Trójka).

Wystąpili m.in. Daria Zawiałow, Tomasz Organek, Krzysztof Zalewski. Kaśka Sochacka i Ewa Bem, zaś utwory na tę okazję zaaranżował Smolik – który jest także autorem oprawy muzycznej Radia 357. Podczas koncertu artyści wykonali utwory własne oraz covery w nowych aranżacjach. Daria Zawiałow zaśpiewała „Tatuaż” Edyty Bartosiewicz, Organek - „Mam dość” Brygady Kryzys, Zalewski - „Obracam w palcach złoty pieniądz” Perfectu, a Kaśka Sochacka „50 drzew” Smolika. Koncert poprowadzili Katarzyna Borowiecka i Marcin Łukawski.

Ponad 35 tys. zł z licytacji

- Ten koncert połączył trzy pokolenia artystów, ale również słuchaczy. Składał się z kilku bloków, pomiędzy artystami przewidzieliśmy duże przeskoki, w brzmieniu i w klimacie. Najpierw myślałem o wspólnym kluczu dla nich, ale tak różnorodna gama głosów i klimatów kazała mi zbudować dla każdego własne otoczenie muzyczne. Piosenki w większości wybierali wokaliści - chciałem żeby czuli się w nich komfortowo. Do tego fantastyczny zespół, nieduży, ale w małych składach gra się lepiej - jest większa spójność i łatwiej złapać energię. Szczególnie na takim wyjątkowym wydarzeniu, które już się nigdzie indziej nie powtórzy. To świetna przygoda, bo unikatowa - komentuje Andrzej Smolik.

Koncert był dostępny w otwartej dla wszystkich transmisji audio i video. Jego transmisję odtworzono - jak podaje rozgłośnia - łącznie prawie 150 tysięcy razy, zaś stream radia wywołano 47 tysięcy razy. Liczba odsłon transmisji wideo sięgnęła 100 tysięcy (Facebook i YouTube). Wideo zebrało 18 tysięcy reakcji, a udostępniono je 1000 razy.

Pulę wejściówek przeznaczono na aukcję charytatywną na rzecz Fundacji Kultury Bez Barier. Uczestnicy licytacji przekazali na ten cel 35 574,54 zł.  - Najwyraźniej mam szczęście do cyfr 3, 5 i 7 - żartuje Katarzyna Pruchnicka z zarządu radia. - Wiedzieliśmy, że zainteresowanie koncertem będzie ogromne. Od razu zapadła decyzja o transmisji dla wszystkich. Ale takie wydarzenia nie mogą się udać przy całkowicie pustej sali. Tak zdecydowaliśmy i było to najlepsze wyjście z możliwych. Myślę, że jeszcze przyjdzie czas na większe spotkania, bez żadnych limitów i ograniczeń - dodaje.

Do sfinansowania koncertu Radio 357 pozyskało także honorowych mecenasów: Santander Bank Polska i Otodom. Zapis koncertu jest dostępny jako podcast na platformie Twoje 357.

Co 10 sekund ktoś głosował na nową Listę

Koncert miał także wypromować Listę Piosenek 357, która wystartuje od numeru „1” w najbliższy piątek, 29 października o godz. 19:00. Notowania wyłoni 35 tysięcy Patronów. System do głosowania online został uruchomiony 22 października.

- Warunkiem numer jeden była odporność systemu na próby nieuczciwego głosowania z wielu kont. To możliwe dzięki integracji z systemem Patronite, weryfikującym konta podczas płatności. 35 tysięcy Patronów to duża społeczność, która gwarantuje różnorodność na Liście. Słuchanie Listy na antenie jest i zawsze będzie dostępne dla każdego - mówi Ewa Mieczławska z zarządu Radia 357, odpowiedzialna za prace nad głosowaniem online.

W pierwszych godzinach po uruchomieniu systemu odnotowano rekordowe zainteresowanie głosowaniem. - Wystartowaliśmy w piątek w samo południe. Po 10 godzinach okazało się, że już 3200 Patronów oddało ponad 30 000 głosów. Oznacza to, że średnio co 10 sekund ktoś głosował. Minęło kilka dni i statystyki nie przestają nas zaskakiwać. 6342 osób i ponad 57 000 głosów z 63 krajów. I rośnie - mówi Marcin Łukawski, prowadzący Listę Piosenek 357.

Kolejny rekord na Patronite

Jak pisaliśmy w środę, w trakcie koncertu padły kolejne rekordy zbiórki na portalu Patronite. Po raz pierwszy w historii Radio 357 wspiera ponad 35 tysięcy osób na łączną kwotę przekraczającą 700 tysięcy złotych miesięcznie.

- Trudno o lepszą informację zwrotną od naszych słuchaczy niż ta, że chcą nas wspierać finansowo. Coraz więcej słuchających decyduje się zostać Patronami. Cieszy nas to niezwykle i dopinguje. Utarło się powiedzenie, że budujemy najbardziej szalony projekt medialny w Polsce, ale w sumie to całkiem trafne podsumowanie tego, co tu się dzieje - mówi Paweł Sołtys, prezes zarządu Radia 357.

Kolejne rekordy bite przez Radio 357 to efekt m.in. budowania zwartej społeczności patronów i oferowania im pozaantenowych wydarzeń, jak koncerty w ramach Męskiego Grania, wychodzenie z letnimi studiami w plener, wysyłanie (wraz z Dariuszem Rosiakiem) wspólnego korespondenta do Afganistanu, czy wspomniany koncert w podziękowaniu dla byłych dziennikarzy Trójki.

Nadawca Radia 357 w ub.r. osiągnął 693,4 tys. zł zysku operacyjnego, a po odliczeniu 1,2 tys. zł kosztów finansowych i 62,7 tys. zł zapłaconego podatku dochodowego zysk netto wyniósł 629,6 tys. zł.

Dołącz do dyskusji: Rekordowe odtworzenia koncertu Radia 357. „Przyjdzie czas na większe spotkania”

73 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Zulus Czaka
Pamiętam rok 1982... Z radiomagnetofonem o słodkiej nazwie Maja 2, który na pierwszą komunię świętą otrzymał mój brat słuchałem listy przebojów Programu III. To tutaj brzmiały słowa Perfectu „Chcemy być sobą” przekształcone później i krzyczane przez wielu z na „Chcemy bić ZOMO”, to tutaj poznałem klimat Holandii i Amsterdamu przybliżany podczas listy przez Alinę Dragan. „Lista” była zawsze obok mnie, bez względu na polityczne zmiany. Lista mnie też muzycznie ukształtowała. I w żaden sposób nie wpłynęła na moje poglądy. Pond rok temu wbito mi sztylet w plecy. Pan Czabański były członek peerelowskiego aparatu władzy na spółkę z panią prezes Agnieszką Kamińską wzięli się za cenzurowanie muzyki. Ohydnie przypomnieli mi co to była komuna, przypomnieli ten tekst brzmiący w tamtych czasach w słuchawce telefonicznej: „Rozmowa będzie kontrolowana”. Zabili we mnie wiarę, że ktoś z rządzących chce dobrze dla społeczeństwa, w troskliwy sposób zadba o słuchaczy radia, którzy nie chcą by ktokolwiek wkładał do niego tak ordynarnie partyjne łapska.
Za chwilę będzie rok od powstania Radia 357. To ono zabliźniło moją ranę. Stało towarzyszem każdego mojego dnia. Wzruszam się, gdy słyszę ABC „The Look of Love”, gdy znajome głosy prezentują muzykę. I nie mogę wciąż darować tego co wspomniani zrobili z moim dawnym radiem.
A ten koncert był kolejnym plastrem, jakże cudnym, ranę po wspomnianym sztylecie.
odpowiedź
User
zwiadowca
Po prostu wróciła normalność :-)
W zalewie złych tendencji w obecnym świecie cieszy mnie to, że porządne dziennikarstwo i tworzenie porządnego radia ma szanse na sukces. W tym wypadku to w zasadzie odtworzenie ;-)

Sam koncert był zwyczajnie mistrzowski - konferansjerka, muzyka - jej wykonanie i aranżacja, atmosfera. Do tego uśmiech i humor, a gdzieś w tle widać było ledwo majaczący, ale wyraźny gest Kozakiewicza :-P
odpowiedź
User
Michał 2
Dzień bez Radia 357boraz Trójki na WM byłby dniem straconym. Ale to dobrze, bo o dobrych projektach trzeba dużo mówić i chwalić a złe piętnować.
odpowiedź