SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Koronawirus w redakcji „Gazety Wyborczej”

Szef działu danych „Gazety Wyborczej”, Dominik Uhlig, jest zakażony koronawirusem i zaczął kwarantannę - ustalił portal Wirtualnemedia.pl. - To pojedyncze zakażenie, nie zaburza pracy redakcji - informuje Nina Graboś, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Agory

Biura redakcji „Gazety Wyborczej” w WarszawieArticle

Dominik Uhlig jest zarówno szefem działu danych "Gazety Wyborczej". O tym, że ma koronawirusa, poinformował na swoim profilu w mediach społecznościowych, informując też, że udaje się na kwarantannę.

- To pojedynczy przypadek, nie zakłócający pracy redakcji. Od samego początku pandemii stosujemy wszelkie obostrzenia sanitarne w naszych redakcjach, dodatkowo stosując pracę w trybie zdalnym i rotacyjnym. Dziennikarze pojawiają się w redakcji rzadko i jest ich niewielu - informuje portal Wirtualnemedia.pl Nina Graboś, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Agory.

Specjalne regulacje dotyczące pracy obowiązują we wszystkich biurach Grupy, w tym w siedzibie Agory przy Czerskiej w Warszawie. Zgodnie z nimi m.in. wszyscy wchodzący do siedziby spółki mają mierzoną temperaturę, przez cały czas pobytu w budynku muszą nosić osłonę na nos i usta (maseczkę, przyłbicę, itp.) oraz zachowywać dystans społeczny.

Redakcje w drugiej fali pandemii borykają się z pojedynczymi zazwyczaj zakażeniami. Kilka dni temu o tym, że choruje na koronawirusa poinformowała dziennikarka „Przeglądu Sportowego”, Iza Koprowiak. Opisała w mediach społecznościowych swoje zmagania z chorobą. W połowie października o pozytywnych testach na koronawirusa poinformowali też Zygmunt Solorz i szef sportu w Polsacie Marian Kmita. Wirusem zakaziły się też Dorota Gardias i dziennikarka Telewizji Republika - Ilona Januszewska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Koronawirus w redakcji „Gazety Wyborczej”

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Rodo
Podawanie nazwisk osób zakażonych jest naruszeniem danych osobowych. Ty o prywatną sprawa kto choruje. Pisanie przez WM że się dowiedzieliśmy to strzelanie w kolano. Panu z Wyborczej pozostaje droga prawna
odpowiedź
User
Rododendron
Podawanie nazwisk osób zakażonych jest naruszeniem danych osobowych. Ty o prywatną sprawa kto choruje. Pisanie przez WM że się dowiedzieliśmy to strzelanie w kolano. Panu z Wyborczej pozostaje droga prawna


Nie dowiedzieliśmy się tylko sam poinformował o wszystkim, a to zmienia postać rzeczy. W przypadku COVID-19 tym bardziej nie powinno to być prywatną sprawą, bo nieświadomie mógł też zarazić innych. I człowiek rozsądnie podszedł do sprawy informując o tym. Panu proponuję natomiast więcej dystansu i zrozumienia - nawet jeśli lubuje się w procesowaniu.
odpowiedź
User
Dominik Uhlig
Dziękuję Panu Rododendronowi za troskę. Nie robię tajemnicy z zakażenia, to zbyt poważna sprawa, żeby ją ukrywać.
Sam poinformowałem o chorobie współpracowników i naczelnych "Wyborczej", a na Facebooku w niepublicznym poście podziękowałem znajomym, którzy oferowali mi wsparcie, jak rozumiem z tego skorzystały Wirtualne Media, szkoda tylko że nie napisały do mnie przed publikacją.
Tytuł "Koronawirus w redakcji" jest nieco na wyrost - choroba dotknęła tylko mnie i moją rodzinę. Od wiosny pracujemy zdalnie, w redakcji byłem tylko kilka razy, dość dawno temu, nie mogłem nikogo innego tam zakazić. Życzę zdrowia wszystkim!
odpowiedź