Maja Strzelczyk pożegnała się z Weszło FM

Dziennikarka sportowa Canal+ Polska Maja Strzelczyk zakończyła współpracę z internetowym radiem Weszło FM. Była z nim związana przez ponad półtora roku.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Maja Strzelczyk pożegnała się z Weszło FM
Maja Strzelczyk w studiu Weszło FM

Maja Strzelczyk współpracowała z Weszło FM od sierpnia 2019 roku, współprowadziła m.in. poranną audycję „Dwójka bez sternika”.

- Gdybym mogła to wszystko połączyć, to na pewno bym nie odeszła NIGDY!!! :) ale los podsunął mi pod nos nowe możliwości, a ja owym nosem poczułam wyzwania, rozwój i kolejne wspaniałe przygody - stwierdziła Strzelczyk na Twitterze, nie podając dalszych szczegółów. - Maja, dzięki za wszystko. Dużo się od Ciebie nauczyliśmy. To było fajne, inspirujące ponad półtora roku. Powodzenia! - napisał do niej Kamil Gapiński, redaktor naczelny Weszło FM.

Maja Strzelczyk od początku 2019 roku pracuje w redakcji sportowej Canal+ Polska, jest reporterką w transmisjach z PKO BP Ekstraklasy. Wcześniej była związana z Ekstraklasa Live Park i Orange Sport oraz współpracowała z internetowym radiem sportowym Zapinamypasy.pl.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

WPP Media uruchamia YouTube 5K. AI ma przyspieszyć planowanie kreacji

WPP Media uruchamia YouTube 5K. AI ma przyspieszyć planowanie kreacji

Przyszły właściciel TVN bliski pozyskania miliardów na kupno WBD. Ujawniono nowych inwestorów

Przyszły właściciel TVN bliski pozyskania miliardów na kupno WBD. Ujawniono nowych inwestorów

Co z rezerwami i wypłatami z Zondacrypto? Szef platformy: przejściowe problemy techniczne

Co z rezerwami i wypłatami z Zondacrypto? Szef platformy: przejściowe problemy techniczne

Zmarł dziennikarz Marian Miszalski

Zmarł dziennikarz Marian Miszalski

Rich Media z dedykowanym modelem rozliczeń. Wirtualna Polska stawia na interakcje
Materiał reklamowy

Rich Media z dedykowanym modelem rozliczeń. Wirtualna Polska stawia na interakcje

Sprzedał "Rzepę", ale nie znika z Polski. Zoltan Varga: Szukam czegoś dużo większego

Sprzedał "Rzepę", ale nie znika z Polski. Zoltan Varga: Szukam czegoś dużo większego