W pierwszym kwartale 2026 roku Wirtualna Polska Holding osiągnęła 555,24 mln zł przychodów sprzedażowych, o 49,3 proc. więcej niż przed rokiem (371,95 mln). To głównie efekt przejęcia w kwietniu zeszłego roku koncernu turystycznego Invia Group.
Przy czym w obszarze turystyki zagranicznej wyniki firmy osłabiły, najmocniej w marcu u pierwszej połowie kwietnia, skutki wojny USA z Iranem: spadek popularności podróży do Turcji i Egiptu. W ujęciu pro forma (bez uwzględnienia sprzedanej właśnie za 45,5 mln euro spółki zarządzającej platformą Fluege.de) przychody pionu turystycznego zwiększyły się jedynie minimalnie – z 554,1 do 555,2 mln zł, zaś skorygowany zysk EBITDA poszedł w dół o 22 proc. do 98,3 mln zł.
Natomiast w pionie reklamowo-subskrypcyjnym Wirtualnej Polski Holding kwartalne przychody wzrosły r/r o 4,8 proc. do 166,32 mln zł, a skorygowany zysk EBITDA zmalał o 14,3 proc. 45,68 mln zł. W sprawozdaniu firma wyliczyła, że zyskowność zmniejszyła się "głównie na skutek kontynuowanych inwestycji (tj. jakościowe dziennikarstwo, produkcje video (w lutym i marcu uruchomiono 5 nowych programów), AI w produkcie wydawniczym, AI w produktach reklamowych WP Booster, rozwój WP ADS, WPartnera i WKreatora), co wpływa na wzrost kosztów operacyjnych w porównaniu r/r, przekładając się na niższy poziom marżowości".

Trzy–cztery więcej treści wideo
Nowymi formatami wideo Wirtualnej Polski są m.in. "Bez doktryny" Zbigniewa Parfianowicza i Marka Magierowskiego, "Dzieje" Marcina Giełzaka, "Miłość" z Anną Dec i Nikolą Zbyszewską-Strus, oraz "Balans" z Kubą Jankowskim. Wszystkie działają jako kanały na YouTube, dodatkowo kanał WP Lifestyle przemianowano na Lustra.
Jacek Świderski, prezes i jeden z głównych akcjonariuszy Wirtualnej Polski Holding, na poniedziałkowej telekonferencji stwierdził, że obecnie firma publikuje trzy–cztery więcej treści wideo niż rok temu. – To wynika wprost z naszej strategii. Ta ofensywa wideo, duże inwestycje Wirtualnej Polski rzeczywiście przekładają się na zwiększoną liczbę produkcji i emisji materiałów wideo – stwierdził.
Zwrócił uwagę, że niektóre odcinki programów przekraczają pułap pół miliona odtworzeń. – Mogę tylko krótko wspomnieć, że jesteśmy bardzo zadowoleni – zaznaczył. Świderski podkreślił, że kanał "Miłość" w ciągu miesiąca znacznie przekroczył poziom miliona łącznych odtworzeń zamieszczonych treści. – Jesteśmy zaskoczeni, jak pozytywnie został odebrany przez rynek. Zresztą inne metryki socialowe również potwierdzają to, jak dużym zainteresowaniem się cieszy – dodał.

Dwa lata temu mediowa spółka zależna Wirtualnej Polski Holding zwolniła ok. 120 osób, czyli 10 proc. swojego zespołu. Teraz podała, że po tej redukcji zatrudnienie w owej spółce utrzymywało się na pułapie 1130–1150 osób.
Natomiast w związku z inwestycjami w treści wideo w ostatnich miesiącach nastąpił wzrost z 1134 pracowników w grudniu zeszłego roku do 1201 w kwietniu. – Duża część z tych osób to dziennikarze, producenci, twórcy produkcji wideo – wyliczył Jacek Świderski.
AI odbiera wydawcom czytelników treści poradnikowych
Wydawcy internetowi z całego świata od lat narzekają, że ruch odbierają im zmiany wprowadzane przez globalnych gigantów technologicznych, na czele z Google i platformami Mety. W ostatnich kwartałach najmocniej mówiło się o dwóch nowościach w wyszukiwarce Google opartych na sztucznej inteligencji: AI Overviews i Trybie AI.

Jacek Świderski pytany na telekonferencji powiedział, że branża internetowa od kilku kwartałów dyskutuje o tych zmianach. – My po prostu się do tego dobrze przygotowaliśmy. W treści, które najmocniej ucierpiały, czyli głównie poradnikowe, Wirtualna Polska już od dawna nie inwestuje – stwierdził. – W związku z tym to uderzenie nie jest dla nas aż tak bolesne – zaznaczył.
Firma od kilku lat rozwija natomiast własne rozwiązania reklamowe, m.in. WPartner skierowany także do innych wydawców. W prezentacji podała, że w maju 2026 r. w ramach WPartner wypracowano 9,1 proc. jej łącznych przychodów z reklam, a już 41 proc. wpływów tej usługi pochodziło od klientów z zagranicy.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, co się dzieje w WP Boosterze – rok do roku to są wzrosty stuprocentowe. WP ADS również dynamicznie się rozwijają. To narzędzia nie tylko do obsługi małych klientów, pokochali je również ci duzi, którzy cenią sobie możliwość zmiany kreacji w czasie rzeczywistym, podglądu statystyk czy ściągnięcia faktury – opisał szef Wirtualnej Polski Holding.

Kiedy wzrośnie zysk mediów Wirtualnej Polski?
Wirtualna Polska nie zamierza ograniczać inwestycji w obszarze mediów, żeby jak najszybciej poprawić dynamikę zysku EBITDA. – Biorąc pod uwagę, jakie są efekty inwestycji, jak one dobrze wpływają na ocenę naszego produktu przez użytkowników, ale też przez nas, pracowników Wirtualnej Polski – to nie sądzę, abyśmy zatrzymali te inwestycje – powiedział Jacek Świderski.
Zauważył, że wynik EBITDA zależy również od przychodów. – One się stopniowo poprawiają i w pewnym momencie te linie (dynamika przychodów i zysku EBITDA – przyp.) się przetną – zaznaczył.
– Na pewno jesteśmy mocno zdeterminowani, aby te inwestycje kontynuować i nasz produkt dalej poprawić. W związku z tym nie spodziewałbym się skokowej poprawy wyniku EBITDA – dodał Świderski.
W sprawozdaniu Wirtualna Polska Holding podała, że w drugim kwartale spodziewa się podobnych trendów w dynamice przychodów segmentu reklamowo-subskrypcyjnego co w minionym kwartale. Zaznaczyła, że w bieżącym kwartale "wciąż widoczny będzie efekt kontynuowanych inwestycji".










