SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Marcin Suder jest wolny, uciekł z rąk porywaczy

Porwany w Syrii fotoreporter Marcin Suder został uwolniony - poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Suder w środę wrócił do Polski.

Marcin Suder, fot. TVN

Marcin Suder, fot. TVN

Jak podał MSZ, Marcin Suder zdołał samodzielnie uciec z niewoli. Matka fotoreportera w rozmowie z radiem RMF FM stwierdziła, że jej syn jest "w miarę dobrej kondycji", choć początkowo nie dostawał w niewoli jedzenie. Do Polski Suder wrócił w środę, dzięki pomocy polskich służb konsularnych i Ministerstwa Obrony Narodowej, które zapewniło fotoreporterowi transport lotniczy z Turcji.

Marcin Suder przebywał w Syrii od końca pierwszego tygodnia lipca, pracując jako fotoreporter freelancer. Porwany został 23 lipca br. przez nieznanych sprawców z jednego z biur opozycji w położonej na północy kraju prowincji Idlib. Przez wiele dni nie było wiadomo, co dzieje się z fotoreporterem. Minister Radosław Sikorski dwa razy powiedział w mediach, że Suder żyje, ale nie podawał dokładniejszych informacji.

Według spekulacji i hipotez porwanie Marcina Sudera było elementem wewnętrznych walk między grupami opozycyjnymi. Od wielu tygodni na północy Syrii dochodzi do starć bojówek działających w ramach Wolnej Armii Syrii z grupami związanymi z Al-Kaidą.

Radosław Sikorski na Twitterze kategorycznie przestrzegł dzisiaj przed podróżami do Syrii.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Marcin Suder jest wolny, uciekł z rąk porywaczy

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
tt
ciekawe ile MSZ zapłaciło...
13 14
odpowiedź
User
kebab
MSZ nic nie zapłaciło, Radzio nawet palcem nie kiwnął, żeby coś zrobić poza rozesłaniem maili do ambasad w regionie z prośbą o monitorowanie sytuacji. Bogu dzięki, że Marcin ma jaja i zwiał sam, bo by zgnił w piwnicy a w tym czasie MSZ by dalej pierdoły opowiadał o tajnych działaniach, których nigdy nie było.
21 13
odpowiedź
User
press
To .zaden reporter tylko wolny strzelec, który dla kasy pacha się tam gdzie nie trzeba bo myśli że jak ma aparat to jest świętą krowa. Równie dobrze mogły tam jechać przeciętny Kowalski i robić to samo Co innego prawdziwi fotoreporterzy. Dobrze jednak, że wszystko skończyło się OK. Może zmądrzeje, bo sla mnie jest idiotą.
15 13
odpowiedź
User
g
Smierdzi tzw porwanie smierdzi tak zwana ucieczka cala sprawa bardzo smierdzi ustawka
18 11
odpowiedź
User
ucieczka ....
Jakaś dziwaczna cała ta sprawa ?!
13 10
odpowiedź