Martyna Wawryło-Wojciechowska odchodzi z Chillizet. „Inne wizje funkcjonowania stacji”

Dyrektor muzyczna radia Chillizet (Eurozet) Martyna Wawryło-Wojciechowska z końcem miesiąca pożegna się ze stacją. - Chcę spróbować sił w innym miejscu, gdyż ja i redaktor naczelna mamy inna wizję funkcjonowania stacji - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl.

jk
jk
Udostępnij artykuł:

Wawryło-Wojciechowska wiąże swoją zawodową przyszłość z mediami, jednak szczegółów na razie nie zdradza.

- Odeszłam, ponieważ mamy z Iwoną Kostka-Kwiatkowską inną wizję funkcjonowania stacji, dlatego zdecydowałam się spróbować swoich sił w innym miejscu. Szczegółów nie będę zdradzać - powiedziała nam Wawryło-Wojciechowska.

Małgorzata Kozieł, rzecznik prasowy Eurozetu informuje, że do końca września Wawryło-Wojciechowska przebywa na urlopie rodzicielskim, a  z końcem tegoż miesiąca odchodzi z Eurozetu. - W czasie jej nieobecności obowiązki dyrektor muzycznej pełni Urszula Prussak - mówi nam Kozieł.

Martyna Wawryło-Wojciechowska była związana ze stacją od dziesięciu lat. W lipcu 2016 roku została zastępcą dyrektora muzycznego, w maju 2017 roku - szefową muzyczną. Równocześnie Iwona Kostka-Kwiatkowska objęła w rozgłośni funkcje redaktora naczelnego i dyrektora programowego.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Znana piosenkarka i Ola Kot w nowej audycji Eski

Znana piosenkarka i Ola Kot w nowej audycji Eski

To oni powalczą o występ na Eurowizji. Tylko ośmiu finalistów krajowych preselekcji

To oni powalczą o występ na Eurowizji. Tylko ośmiu finalistów krajowych preselekcji

HBO Max podał datę premiery dokumentu "33 zdjęcia z getta"

HBO Max podał datę premiery dokumentu "33 zdjęcia z getta"

Google szuka szefa w Polsce. Sprawdziliśmy, czego oczekuje firma

Google szuka szefa w Polsce. Sprawdziliśmy, czego oczekuje firma

Mistrzyni olimpijska promuje chińską markę telefonów Honor

Mistrzyni olimpijska promuje chińską markę telefonów Honor

Czuchnowski napisał o byłym sędzim tylko na X. Wicenaczelny "GW": osobista sprawa

Czuchnowski napisał o byłym sędzim tylko na X. Wicenaczelny "GW": osobista sprawa