SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

15 mln zł na kupno działki od żony premiera pożyczył szef Techlandu, sprawę komentuje rzecznik rządu

Założyciel i prezes firmy Techland, Paweł Marchewka pożyczył 15 mln zł kupcom, którzy nabyli zlokalizowaną we Wrocławiu działkę od żony premiera, Iwony Morawieckiej – informuje „Gazeta Wyborcza”. Kupująca firma ledwo co powstała, mimo to uzyskała pożyczkę. Sprawę sprzedaży działki komentował w poniedziałek na Twitterze rzecznik rządu, budząc zdumienie komentujących to dziennikarzy.

Mateusz Morawiecki, fot. Adam Guc /KPRM Article

W maju 2019 roku „Gazeta Wyborcza” napisała pierwszy tekst o działce, kupionej 17 lat temu przez Mateusza Morawieckiego od Kościoła. Z tekstu wynikało, że w 2002 roku strona kościelna za 700 tys. zł sprzedała Mateuszowi Morawieckiemu - za pośrednictwem wrocławskiej Kurii - 15-hektarową działkę, otrzymaną trzy lata wcześniej od Skarbu Państwa za darmo. Tereny - zdaniem rzeczoznawców przytaczanych przez autora tekstu - miały być wówczas warte blisko 4 mln zł, a teraz trzeba by za nie zapłacić blisko 70 mln zł. - Jeśli miasto Wrocław będzie chciało puścić przez nie planowaną drogę, to za pieniądze samorządowe musi te grunty od Morawieckiego odkupić – napisano w „Gazecie Wyborczej”.

10 lat później obecny premier przepisał działkę na żonę Iwonę, z którą ma rozdzielność majątkową. W związku z tym nie musiał informować o nieruchomości w oświadczeniach majątkowych, które składał w ostatnich latach. Latem 2021 roku Iwona Morawiecka sprzedała działkę za 14,9 mln zł założonej ledwie kilka miesięcy wcześniej spółce J.M. Paskart Sobuś, która zapłaciła za nią gotówką.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń z mediów i marketingu

Pieniądze na tę transakcję pożyczył spółce Paweł Marchewka, prezes produkującej gry wideo firmy Techland. Pożyczki udzieliła założona przez Marchewkę i jego żonę Aleksandrę spółka AP Marchewka Investment, „której obsługą prawną od lat zajmuje się kancelaria Jerzego Paskarta” – pisze „Wyborcza".

Firma Techland istnieje od 1991 r. Zajmuje się produkcją i wydawaniem gier komputerowych. Kieruje nią Paweł Marchewka. Firma posiada biura w Warszawie, Wrocławiu i Ostrowie Wielkopolskim. W zeszłym roku Techland przekształcił się w spółkę akcyjną. Firma zatrudnia ponad 400 osób. W lutym br. firma wprowadziła na rynek „Dying Light 2 Stay Human”. W pierwszy weekend po jej debiucie w grę grało na całym świecie 3 mln graczy.

Rzecznik rządu komentuje sprzedaż działki przez żonę premiera

W sprawie poniedziałkowego tekstu „Gazety Wyborczej” zabrał głos na Twitterze rzecznik rządu, Piotr Muller. - Kolejne „rewelacje”= manipulacje Gazety Wyborczej na temat nieruchomości należącej kiedyś do żony @MorawieckiM. Najpierw Wyborcza zarzucała, że działka była kupiona zbyt tanio. Dwie wyceny potwierdzają, że takie były ceny 20 lat temu. Teraz z kolei, że sprzedana też zbyt tanio! A wycena potwierdza wartość sprzedaży. Paranoja… Kupujący jest z Wrocławia. To ma być „dziwne”. Rozumiem, że jakby był z Gdańska to byłoby „bardziej naturalne”. Obłęd na Czerskiej – napisał.

To, że rzecznik komentuje sprawę działki Iwony Morawieckiej, zdumiało niektórych dziennikarzy. - Pan jest jeszcze rzecznikiem rządu czy płacą panu za usługi z prywatnej kieszeni sami Morawieccy? – zapytał redaktor naczelny tygodnika „Newsweek”, Tomasz Lis.

- Panie rzeczniku, odkładając inwektywy na bok, skoro jednak zajmuje się pan prywatnym majątkiem państwa Morawieckich - poprosimy o wyceny dotyczące transakcji z 2002 (tej państwo Morawieccy nie chcieli pokazać) i obecnej. Zgłoszą się do pana autorzy – skomentował Roman Imielski, zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. - Rzecznik Iwony Morawieckiej – dorzucił poseł KO, Cezary Tomczyk.

Tuż po ukazaniu się pierwszej publikacji, w maju 2019 roku, kancelaria premiera zapowiedziała, że Mateusz Morawiecki z żoną pozwą „Gazetę Wyborczą” za ten tekst. Morawieccy zarzucili dziennikowi nierzetelność. Pozew nigdy nie został złożony.

Iwona Morawiecka wydała oświadczenie w grudniu

W grudniu 2021 roku Iwona Morawiecka wystosowała oświadczenie, w którym poprosiła o rzetelność w podawaniu szczegółów sprzedaży ziemi na wrocławskim Oporowie. W piśmie wysłanym PAP żona premiera przyznała, że cena sprzedaży działki wyniosła w 2021 roku 14,9 mln zł, zaznaczyła też, że „ostatnia wycena wykonana około 2 lata temu, także przez biegłego, określała wartość nieruchomości na około 14 mln złotych”.

- Na przestrzeni blisko dwudziestu lat cena nieruchomości w Polsce uległa zmianie. Zarówno w momencie zakupu jak i obecnie podczas sprzedaży, ceny transakcji odpowiadają wartościom rynkowym. Bez tego wykupu samodzielne dysponowanie nieruchomością było niemożliwe. W związku z powyższym łączna cena zakupu (rok 2002 oraz 2012) oraz koszty (np. notarialne) wyniosły około 2,6 mln złotych – napisała Iwona Morawiecka.

W czwartym kwartale 2021 roku średnie rozpowszechnianie płatne razem „Gazety Wyborczej” wyniosło 56 975 egz.  Na koniec ub.r. z subskrypcji cyfrowej „Gazety Wyborczej” (Agora) korzystało już ponad 280 tys. użytkowników, wobec 262,2 tys. na koniec września ub.r.

Dołącz do dyskusji: 15 mln zł na kupno działki od żony premiera pożyczył szef Techlandu, sprawę komentuje rzecznik rządu

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jan
Może jakiś prokurator by to skomentował bo to klasyczny mechanizm prania pieniędzy.
31 9
odpowiedź
User
Lis występuje jako "niezależny" dziennikarz. rzecznik opinii publiczbej? Litości
Gdy dziennikarze stali się politykami. a pllitycy udają bezstronnych i nikt już tego nie odróżnia, to wiarygodnoścu dziennikarska jest na dnie. Tak jak w tym przypadku. Szkoda czasu.
13 23
odpowiedź
User
Seba
A co ma rzecznik do prywatnych spraw Pinokia?
23 9
odpowiedź