SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Męskie Granie 2018 startuje 14 lipca w Poznaniu

Tegoroczny cykl koncertów marki Żywiec - Męskie Granie - startuje 14 lipca w Poznaniu. Finał zaplanowano na 25 sierpnia w Żywcu. Trasa koncertowa obejmie po raz pierwszy siedem miast.

Article

W tym roku cykl Męskie Granie odbywa się po raz dziewiąty. Pierwszy koncert zaplanowano na 14 lipca w Poznaniu. 21 lipca kolejny występ w Katowicach, 28 lipca we Wrocławiu, 4 sierpnia w Krakowie, 11 sierpnia w Gdyni, 18 sierpnia w Warszawie.  Finał trasy tradycyjnie zabrzmi w Żywcu, 25 sierpnia.

W najbliższym czasie poznamy pełną listę artystów, których zobaczymy na scenach Męskiego Grania.

- W tym roku po raz kolejny odwiedzimy aż siedem miast. Mamy nadzieję, że dobór artystów spotka się z dużym zainteresowaniem fanów dobrej, polskiej muzyki.

Tego lata Męskie Granie zagra:

14 lipca - Poznań, Park Cytadela, Al. Armii Poznań

21 lipca - Katowice, Strefa Kultury, ul. Henryka Mikołaja Góreckiego 1

28 lipca - Wrocław, Pergola, ul. Wystawowa 1

4 sierpnia – Kraków, Centrum Sportu Parkowa (dawny Stadion Korony Kraków, ul. Parkowa 12 A)

11 sierpnia – Gdynia, Park Kolibki, 291

18 sierpnia - Warszawa, Forty Bema, ul. Jerzego Waldorffa,

25 sierpnia - Żywiec, Amfiteatr pod Grojcem, ul. Grojec 50

Wyłącznym sponsorem cyklu jest marka Żywiec (Grupa Żywiec). W ubiegłych latach w projekcie udział wzięli m.in. Dawid Podsiadło, Monika Brodka, ØRGANEK, Leszek Możdżer, Maciej Maleńczuk, Wojciech Waglewski, Fisz Emade, Lao Che, Kasia Nosowska, O.S.T.R, Artur Rojek, Mela Koteluk czy Krzysztof Zalewski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Męskie Granie 2018 startuje 14 lipca w Poznaniu

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Męskie *ranie
Zacznie się wielkie żarcie czasu antenowego Trójki i niezauważanie wielu innych wartościowych wydarzeń muzycznych. Na szczęście nie ma już patronatu medialnego nad Opkiem, bo to, co wyprawiało to radio, promując ów fest, wołało o pomstę do nieba. Stelka będzie wyłaził z lodówki słuchaczy, kadząc dość przeciętnym muzykantom, których i tak za dużo w Trójce.
10 8
odpowiedź