SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Michał Fajbusiewicz o powrocie „Magazynu 997” do TVP: to zdekomunizowany plagiat, chcą wykorzystać moją doskonałą oglądalność

- W tej telewizji powstają różne dziwne formacje, więc i taki zdekomunizowany plagiat też znalazł miejsce. Szkoda tylko, że nikt nie zapytał mnie, autora formatu, o zdanie - tak Michał Fajbusiewicz w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl komentuje powrót na antenę w wiosennej ramówce programu „Magazyn 997”. To program niezwykle podobny do tego, który stworzył i przez lata prowadził Fajbusiewicz.

Michał Fajbusiewicz Article

Jesienią ub.r. Michał Fajbusiewicz wraz z ekipą nakręcili siedem pierwszych odcinków z jedenastu zamówionych przez TVP odświeżonego programu „Magazyn kryminalny 997”. Miał być emitowany od 5 października, co czwartek o godz. 22.40 w TVP2, jednak po emisji pierwszego odcinka program został zdjęty z anteny po tym, jak skrytykował go Witold Gadowski, wytykając mu korzenie sięgające PRL.

Fajbusiewicz mówił nam wtedy, że nie ma wątpliwości, że program znika z tego powodu. - Teraz pewnie sprawa trafi do sądu, bo telewizja będzie chciała nam udowodnić, że zrobiliśmy słaby program i nie mogą go ani emitować, ani za niego zapłacić. W całej swojej 40-letniej pracy w telewizji nie spotkałem się z takim przypadkiem - stwierdził autor programu.

Telewizja publiczna ostatecznie nie wystąpiła do sądu, lecz podczas prezentacji wiosennej ramówki poinformowała, że program wraca na antenę - do TVP1 pod lekko zmienionym tytułem („Magazyn 997”), z innym prowadzącym, ale z tą samą formułą. Nowy program również ma przywoływać autentyczne, niewykryte sprawy kryminalne, a ekipa realizująca magazyn, w raz z policją, będzie uczestniczyć w poszukiwaniu sprawców zdarzeń, groźnych przestępców.

„Magazyn 997” przedstawi rekonstrukcje bulwersujących spraw kryminalnych, angażując widzów w rozwikływanie kryminalnych zagadek. Audycję poprowadzi Dariusz Bohatkiewicz. Program powstaje we współpracy z Komendą Główną Policji. Nadawany ma być w czwartki o godz. 23.05 (począwszy od 8 marca).

„Zdekomunizowany plagiat”

Zdaniem Michała Fajbusiewicza, nowy program można nazwać „zdekomunizowanym plagiatem”. - W tej telewizji powstają teraz rozmaite dziwne formacje, więc i taki zdekomunizowany plagiat też znalazł tu swoje miejsce. To ja jestem autorem programu „Magazyn kryminalny 997”, od początku do końca. A mimo to - podobnie, jak o zdjęciu mojego magazynu z anteny, tak i o pojawieniu się nowego programu nikt z TVP mnie nie poinformował. No ale ja już nie spodziewam się żadnego przyzwoitego gestu ze strony tych facetów - mówi Fajbusiewicz portalowi Wirtualnemedia.pl.

Dziennikarz zwraca uwagę na to, że i nazwa, i treść magazynu jest bardzo podobna do tego, co wymyślił i prowadził przez lata. - Wypadło tylko słowo „kryminalny”, żebym nie mógł pójść z tym do sądu. Podejrzewam nawet, że będzie to robione w tej samej scenografii, w której nagrywaliśmy nasz magazyn. Wie pan: jest taka nieuczciwość ze strony tych facetów, że totalnie wszystko jest możliwe, nawet to, że cała ta jesienna akcja nagłego zdjęcia mojego programu miała na celu tylko wyłączenie mnie z niego - mówi Michał Fajbusiewicz. Zaznacza też, że w geście protestu przeciwko temu zamierza zwrócić odznaczenie za zasługi dla TVP przyznane mu przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Bo co innego mogę zrobić w tej sytuacji, gdy nikogo i niczego się nie ceni, kiedy nie ma podstawowych norm przyzwoitości? - pyta retorycznie Fajbusiewicz.

Autor programu zdradza nam, że zastanawia się nad skierowaniem sprawy do sądu. - Ale trzeba by tutaj bardzo dobrego adwokata od prawa autorskiego. Program ruszał w czasach, kiedy nie było pojęcia „formatu telewizyjnego”, nie mogę dokopać się choćby papieru, który to uruchamiał. Sprawa może być trudna do wygrania - przyznaje.

Zdaniem Fajbusiewicza, autorom nowego programu i dyrekcji TVP chodziło o to, żeby „sięgnąć po coś, co ma pewną wartość”.-  Zawsze byłem w samej czołówce oglądalności, Dwójkę „dźwigałem na plecach” przez dwadzieścia lat. Ktoś chce teraz po to sięgnąć i spożytkować tę moją oglądalność. Współczuję tylko prowadzącemu, który stanie tam i będzie prowadził za mnie program: jak on będzie mógł spojrzeć w kamerę? - kończy Michał Fajbusiewicz.

„Magazyn kryminalny 997” emitowany był od października 1986 roku. Fajbusiewicz- wówczas dziennikarz łódzkiego ośrodka TVP - nie od razu go prowadził, chociaż od pierwszego odcinka realizował. Do roku 1990 program był prowadzony przez płk. Jana Płócienniczaka. Od 1990 do 2010 jego gospodarzem był już Fajbusiewicz. W 2009 roku magazyn trafił na antenę TVP Info, a potem - na krótko - z powrotem do TVP2. Ostatni „Magazyn kryminalny” nadano tam 10 grudnia 2010 roku. Od 2013 roku program pod nazwą „997  - Fajbusiewicz na tropie” nadawany był przez Polsat Play, jesienią 2017 roku wrócił na chwilę do TVP2.

Według danych Nielsen Audience Measurement w ub.r. udział TVP1 w rynku oglądalności wyniósł 9,59 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Michał Fajbusiewicz o powrocie „Magazynu 997” do TVP: to zdekomunizowany plagiat, chcą wykorzystać moją doskonałą oglądalność

27 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Jagoda
Coż, trudna sytuacja dla TVP. Z jednej strony chcą dać pewnej grupie widzów tego czego oczekuje czyli wykluczenia z życia publicznego ludzi, którzy mieli jakąś niepasującą do rozliczeń przeszłość a z drugiej strony trzeba zaspokoić widzów, którzy liczą na powrót znanego formatu. Być może to jedyne kompromisowe rozwiązanie
7 44
odpowiedź
User
Telewizor
Pamiętam jak w dzieciństwie bałem się tego programu:D
A teraz jak pomyślę, że prowadzi to ktoś inny, a nie Pan Michał to mnie szlag trafia. Pieprzyć TVP!


A nie, jak ty w dzieciństwie bałeś się tego programu to już zmieniamy ramówkę. Przepraszamy, że nie wzieliśmy pod uwagę tego, że szlag Cię trafia, poprawimy się, dzięki za wartością opinię
18 43
odpowiedź
User
widz555
Powrót wyrobów czekoladopodobnych? Komuna w głowach zarządu TVP?
Czy podstawione lalki zrobią to samo co pomysłodawca i pasjonat tematu? Może nie ma się co martwić na zapas, bo program może dorównywać "wartkością" akcjizagadnień Magazynowi Śledczemu pani Gargas.
45 8
odpowiedź
User
Demon
Fajbusiewicz, czas pogodzić się, że twój czas już minął.
19 58
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Nie dziwi nic. Towarzysze piSSowcy mają zero własnych, kreatywnych i twórczych pomysłów. Pozostaje to co typowe dla bolszewików XXI wiecznych: ukraść czyjś pomysł, przykleić do niego krzyż i drzeć ryja, że to bogoojczyźniany twór. Taka natura narodowych socjalistów. Wyżej tyłka nie są w stanie podskoczyć.
53 15
odpowiedź
User
Romuś
Szkoda.
Ogólnie wiadomo, że wszystko czego się tkną tzw. niepokorni publicyści zamienia się w g...
Tylko renomę programu zepsują.
30 10
odpowiedź
User
tralalala
Pan Gadowski w programie Fajbusiewicza wskazuje korzenie PRL-u i to mu przeszkadza, ale jak był dyr. w OTV Kraków to z "TW" którzy pracują do dzisiaj sobie nie poradził.
30 1
odpowiedź
User
edi
To niech poda telewizyję polską do sądu, sądu pisowskiego ;-)
9 6
odpowiedź
User
Gino
Cwane gapy w tej kurwizji, ale już słyszę te lamenty, jak ich będą wywalać. Już bliżej niż dalej...
18 5
odpowiedź
User
Krakus
Pamiętam jak w dzieciństwie bałem się tego programu:D
A teraz jak pomyślę, że prowadzi to ktoś inny, a nie Pan Michał to mnie szlag trafia. Pieprzyć TVP!


Mnie też szlag trafia. Dla widzów twarzą 977 i tak pozostanie red. Fajbusiewicz, jego osobowość i profesjonalizm. Magazyn 977= Fajbusiewicz.
Czy nowe 977 poprowadzi aktor grający króla Kazimierza?
Może jeszcze wróci Zwierzyniec z prowadzącą Anną Popek?

Oj małolaty, mało pamiętacie, mnie 997 kojarzy się z Janem Płucienniczakiem, Fajbusiewicz próbował tylko mu dorównać.
8 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing