Jagoda w minioną sobotę komentował spotkanie Widzewa Łódź z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza. W trakcie transmisji powiedział: - Ależ silny fizycznie jest Kamil Zapolnik. Odbijają się od niego piłkarze Widzewa Łódź jak dzieci od rozpędzonego pociągu. Naprawdę, nie wygląda na aż tak silnego .
Słowa komentatora oburzyły wiele osób, które uznały takie porównanie za mocno nietrafione.

Dzień po tym wydarzeniu komentator pojawił się w Kanale Sportowym. Tam tłumaczył, że nie miał złych intencji ani skojarzeń.
Rzecznik Canal+: rozstaliśmy się
W środę serwis Meczyki.pl podał, że Jagoda zakończył swoją współpracę z Canal+. Na pytanie, czy został zwolniony, rzecznik prasowy stacji Piotr Kaniowski powiedział serwisowi Weszlo.com: – Użył pan słowa "zwolniony". My natomiast potwierdzamy, że się rozstaliśmy. Bez szczegółów.
Powodów rozstania z komentatorem oficjalnie nie ujawniono.
Wojciech Jagoda w przeszłości pracował w kanale nSport, a po fuzji platformy n i Cyfry+ został komentatorem Canal+. Od 2013 roku komentował mecze Ekstraklasy.














